Sprawa dotyczyła roszczenia związku zawodowego o przekazanie na zakładowy fundusz świadczeń socjalnych kwoty, której pracodawca nie odprowadził przed ogłoszeniem upadłości. Sądy niższych instancji uznały, że pozew wniesiono przeciwko upadłemu przed ogłoszeniem upadłości i dopuściły prowadzenie procesu przeciwko syndykowi. Sąd Najwyższy uchylił te orzeczenia, wskazując, że zgodnie z prawem upadłościowym skutki ogłoszenia upadłości powstają od początku dnia wydania postanowienia, więc pozew wniesiony tego samego dnia był wniesiony już po ogłoszeniu upadłości. W takiej sytuacji nie można prowadzić zwykłego procesu cywilnego; sprawa powinna być rozpoznana w postępowaniu upadłościowym przez sędziego-komisarza. SN podkreślił też, że odmowa uznania wierzytelności w postępowaniu upadłościowym nie zamyka drogi do jej ponownego zgłoszenia w tym trybie. Jednocześnie SN zaakceptował co do zasady legitymację związku zawodowego do dochodzenia środków funduszu socjalnego oraz wskazał, że środki funduszu nie tracą ochrony tylko dlatego, że pracodawca ogłosił upadłość.
Kluczowe kwestie prawne:
·czy pozew wniesiony w dniu ogłoszenia upadłości jest wniesiony przed czy po ogłoszeniu upadłości
·czy po ogłoszeniu upadłości dopuszczalny jest proces cywilny przeciwko syndykowi zamiast trybu upadłościowego
·legitymacja związku zawodowego do dochodzenia środków zakładowego funduszu świadczeń socjalnych
·czy środki zakładowego funduszu świadczeń socjalnych wchodzą do masy upadłości
Wygenerowane przez AI, może zawierać błędy.
Wyrok z dnia 6 sierpnia 1998 r.
I PKN 247/98
Pozew wniesiony przeciwko upadłemu w dacie wydania postanowienia
sądu o ogłoszeniu upadłości nie powoduje wszczęcia postępowania przed
ogłoszeniem upadłości w rozumieniu art. 62 w związku z art. 15 Prawa
upadłościowego - rozporządzenie Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej z dnia
24 października 1934 r. (jednolity tekst: Dz.U. z 1991 r. Nr 118, poz. 512 ze zm.)
Przewodniczący SSN: Zbigniew Myszka (sprawozdawca), Sędziowie SN:
Józef Iwulski, Andrzej Wasilewski.
Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 6 sierpnia 1998 r. sprawy z powództwa
Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego „Solidarność” przy Spółce z o.o.
„D.L.” w L.B. przeciwko Syndykowi Masy Upadłości „D.L.” Spółka z o.o. w L.B. o
zapłatę, na skutek kasacji strony pozwanej od wyroku Sądu Apelacyjnego - Sądu
Pracy i Ubezpieczeń Społecznych we Wrocławiu z dnia 26 listopada 1997 r. [...]
u c h y l i ł zaskarżony wyrok oraz wyrok Sądu Wojewódzkiego-Sądu Pracy i
Ubezpieczeń Społecznych w Opolu z dnia 12 maja 1997 r. [...] i przekazał sprawę do
rozpoznania Sędziemu-Komisarzowi Sądu Rejonowego w Brzegu.
U z a s a d n i e n i e
Sąd Apelacyjny-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych we Wrocławiu wyro-
kiem z dnia 26 listopada 1997 r. oddalił apelację powoda - Niezależnego Samorząd-
nego Związku Zawodowego „Solidarność” przy „D.-L.” Spółce z o.o. w upadłości w
L.B. od wyroku Sądu Wojewódzkiego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w
Opolu z dnia 12 maja 1997 r., zobowiązującego syndyka masy upadłości „D.-L.”
Spółki z o.o. w L.B. do przekazania na rachunek bankowy zakładowego funduszu
świadczeń socjalnych kwoty 248.363,02 zł. W sprawie ustalono, że w kwietniu 1991
r. Spółka Akcyjna „D.” w D. utworzyła Spółkę z o.o. „D.-L.” w L.B., która księgowo
2
naliczała odpisy na zakładowy fundusz socjalny, jednak nie utworzyła rachunku ban-
kowego dla tego funduszu, na który nie odprowadziła bilansowo wyodrębnionych
środków, jakie zużyła na inne potrzeby. Wielkość funduszu na koniec 1995 r. wy-
niosła kwotę dochodzoną w pozwie. W dniu 17 kwietnia 1996 r. została ogłoszona
upadłość Spółki. W postępowaniu upadłościowym sędzia-komisarz postanowieniem
z dnia 3 grudnia 1996 r. odmówił uznania spornej wierzytelności zgłoszonej przez
Komisję Zakładową NSZZ „Solidarność” przy Spółce „D.-L.” z o.o., uzasadniając od-
mowę - brakiem legitymacji związku zawodowego do dochodzenia zwrotu tych środ-
ków na rzecz funduszu socjalnego jako „dotyczących zaszłości”. Przed ogłoszeniem
upadłości Spółka zatrudniała 100 pracowników, a rachunek bankowy z przeznacze-
niem na fundusz socjalny założył dopiero syndyk masy upadłości.
Wobec ustalenia zbieżności daty wpływu pozwu do Sądu pierwszej instancji i
dnia ogłoszenia upadłości „D.-.” Spółki z o.o. (17 kwietnia 1996 r.), Sąd Apelacyjny
przyjął, że powództwo było skierowane przeciwko upadłemu - uznając, iż taką wy-
mowę ma art. 15 rozporządzenia Prezydenta Rzeczypospolitej z dnia 24 paździer-
nika 1934 r. Prawo upadłościowe (jednolity tekst: Dz.U. z 1991 r. Nr 118, poz. 512 ze
zm., dalej powoływanego jako Prawo upadłościowe), stanowiący, że data postano-
wienia sądu jest datą ogłoszenia upadłości, dlatego dzień wydania postanowienia
liczony jest od początku, czyli od północy tego dnia.
Dalej Sąd ten wskazywał, że stosownie do art. 174 § 1 pkt 4 KPC postępowa-
nie w sprawie wszczętej przeciwko upadłemu winno być zawieszone. Przyjął jednak,
że postępowanie takie według dyspozycji art. 60 Prawa upadłościowego mogło być
prowadzone przeciwko syndykowi, którego Sąd pierwszej instancji wezwał do udziału
w charakterze pozwanego, działając z urzędu w sprawie z zakresu prawa pracy na
podstawie art. 477 KPC. W konsekwencji Sąd Apelacyjny uznał dopuszczalność
procesowej drogi sądowej przeciwko syndykowi masy upadłości - przyjmując, że brak
formalnego zawieszenia postępowania przeciwko upadłemu nie miał istotnego
wpływu na rozstrzygnięcie sprawy, a skoro postępowanie procesowe przeciwko
syndykowi było dopuszczalne, to sąd pierwszej instancji prawidłowo określił go jako
pozwanego w sprawie i wydał przeciwko niemu wyrok.
Sąd Apelacyjny uznał także, że prawomocne orzeczenie sędziego-komisarza
odmawiające uznania dochodzonej wierzytelności miało skutek wyłącznie w postę-
powaniu upadłościowym, a poza nim nie korzystało z powagi rzeczy osądzonej.
Oznacza to, iż w dalszym ciągu istnieje wierzytelność dotycząca masy upadłości, a
3
redakcja art. 169 Prawa upadłościowego nie wyłączała możliwości jej dochodzenia w
postępowaniu procesowym od syndyka masy upadłości. Równocześnie wydanie
przez sędziego-komisarza postanowienia odmawiającego uznania wierzytelności
przekreśliło zarzut równoczesnego prowadzenia postępowania procesowego z pos-
tępowaniem upadłościowym.
Sąd Apelacyjny przyjął również, że środki nie przekazane na fundusz socjalny
nie były wyodrębnione gospodarczo i rachunkowo, ponieważ nie zostały zgroma-
dzone na odrębnym koncie i fizycznie nie istnieją. Dlatego weszły w skład masy
upadłości i nie mogły być oznaczone przez sędziego-komisarza jako mienie nie
wchodzące w skład masy upadłości stosownie do dyspozycji art. 22 Prawa upadłoś-
ciowego. Sąd ten uznał, że zgłoszone roszczenie było zasadne i wniesione przez
związki zawodowe posiadające czynną legitymację procesową zgodnie z art. 8 ust. 3
ustawy z dnia 4 marca 1994 r. o zakładowym funduszu świadczeń socjalnych (jedno-
lity tekst: Dz.U. z 1996 r. Nr 70, poz. 335 ze zm., powoływanej dalej jako ustawa o
funduszu socjalnym lub ustawa). Wprowadzenie tego procesowego uprawnienia z
dniem 5 kwietnia 1996 r. ustawą zmieniającą z dnia 2 lutego 1996 r. (Dz.U. Nr 34,
poz. 348) nie może oznaczać, że nie dotyczy ono środków tego funduszu sprzed tej
zmiany legislacyjnej. Tworzenie i wykorzystywanie funduszu wiąże się bowiem z zat-
rudnianiem pracowników, co miało miejsce również po ogłoszeniu upadłości. Środki
tego funduszu nie podlegają egzekucji, a za ich ochroną w postępowaniu upadłoś-
ciowym przemawia art. 22 Prawa upadłościowego. Środki te mogą być przeznaczane
wyłącznie na cele określone w art. 1 ust. 1 i art. 2 ustawy o funduszu socjalnym, nie-
zależnie od wyników postępowania upadłościowego.
W kasacji pozwany podniósł zarzuty naruszenia prawa materialnego - art. 1
ust. 1, art. 2 ust. 5 oraz art. 8 ust. 1 i 2 ustawy o funduszu socjalnym w związku z art.
5 KC - przez przyjęcie, że syndyk winien przekazać środki na zakładowy fundusz
socjalny, mimo iż odpadł cel tworzenia tego funduszu; oraz art. 62 Prawa upadłoś-
ciowego - przez błędne przyjęcie, że można podjąć postępowanie przeciwko syndy-
kowi w sytuacji, gdy sprawa była wszczęta po ogłoszeniu upadłości, co doprowadziło
do niedopuszczalnego prowadzenia sprawy przed innym sądem aniżeli ten, który
ogłosił upadłość (art. 64 i 66 Prawa upadłościowego). Kasacja zawierała również
zarzuty naruszenia przepisów postępowania w sposób mający istotny wpływ na wy-
nik sprawy - art. 202 w związku z art. 199 § 1 pkt 3 KPC - przez nieuwzględnienie z
urzędu, że po stronie powodowej działała osoba nie mająca legitymacji procesowej -
4
argumentując, że komisja zakładowa NSZZ „Solidarność” przy Spółce „D.-L. przes-
tała istnieć z chwilą ogłoszenia upadłości tej Spółki z braku liczby członków mogą-
cych tworzyć taką organizację; oraz naruszenie art. 174 § 1, 194 § 1 i 477 KPC -
przez ustalenie prawidłowości wezwania z urzędu syndyka w charakterze pozwane-
go i uznanie dopuszczalności procesowej drogi sądowej.
W odpowiedzi na kasację powód wniósł o jej oddalenie, wskazując, że ogło-
szenie upadłości pracodawcy nie wpłynęło na dalszy prawny byt zakładowej organi-
zacji związkowej, która liczy 24 członków, ani na ustawowy obowiązek odprowadza-
nia środków na zakładowy fundusz socjalny, który powinien być zagospodarowany
zgodnie z postanowieniami regulaminu z dnia 4 lutego 1987 r. Postępowanie w
sprawie dotyczącej mienia wchodzącego w skład masy upadłości prowadzone było
prawidłowo przeciwko syndykowi przez sądem pracy na podstawie art. 8 ust. 3
ustawy o funduszu socjalnym, który jako przepis szczególny wyłącza stosowanie
przepisów Prawa upadłościowego.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
Kasacja jest uzasadniona wobec naruszenia przez Sąd Apelacyjny przepisów
art. 62, 64 i 66 Prawa upadłościowego. Przede wszystkim Sąd ten bezpodstawnie
przyjął, że postępowanie w sprawie było wszczęte przeciwko upadłemu przed ogło-
szeniem upadłości, a w konsekwencji mogło być podjęte w trybie art. 62 Prawa
upadłościowego przeciwko syndykowi, jeżeli sędzia-komisarz nie uznał zgłoszonej
wierzytelności w postępowaniu upadłościowym.
Tymczasem, zgodnie z art. 15 Prawa upadłościowego - stanowiącym, iż data
postanowienia sądu jest datą ogłoszenia upadłości - skutki ogłoszenia upadłości
powstają od początku tego dnia. Dzień wydania postanowienia, określony datą ogło-
szenia upadłości, liczy się od północy tego dnia. Ogłoszenie upadłości powoduje
zatem, że od początku dnia, w którym sąd ogłosił upadłość wszelkie czynności upad-
łego lub podjęte przeciwko niemu są pozbawione mocy w stosunku do masy upadło-
ści, choćby miały miejsce również w dniu ogłoszenia upadłości - nawet przed wyda-
niem postanowienia o upadłości. Powyższe powodowało, że pozew wniesiony prze-
ciwko upadłemu w dacie wydania postanowienia sądu o ogłoszeniu upadłości nie był
wniesiony przed ogłoszeniem, ale po ogłoszeniu upadłości. W konsekwencji w spra-
wie tej - jako wszczętej przeciwko upadłemu już po ogłoszeniu upadłości - nie miał
5
zastosowania przepis art. 62 Prawa upadłościowego, a dalsze postępowanie powin-
no toczyć się w procedurach upadłościowych w sądzie, który ogłosił upadłość (art. 64
w związku z art. 66 Prawa upadłościowego).
Równocześnie, w razie wniesienia pozwu po ogłoszeniu upadłości dłużnika ju-
dykatura przyjmuje, że pozew nie polega odrzuceniu, lecz przekazaniu sędziemu-
komisarzowi (por. uchwała Sądu Najwyższego z dnia 25 sierpnia 1994 r., I PZP
33/94, OSNAPiUS 1994 nr 10, poz. 161). Jeżeli bowiem zgłoszona wierzytelność
podlega zaspokojeniu w trybie nieprocesowego postępowania upadłościowego, to
dochodzenie jej w procesie cywilnym - bez względu na czas powstania wierzytelności
i bez względu na to, czy pozwanym jest upadły czy też syndyk masy upadłości (art.
60 Prawa upadłościowego) - zawsze prowadziłoby do dwutorowości postępowania w
tej samej sprawie, przeto wydanie postanowienia o ogłoszeniu upadłości otwiera
drogę postępowania upadłościowego, które wyłącza drogę procesu cywilnego (por.
wyrok Sądu Najwyższego z dnia 2 czerwca 1995 r., I PRN 24/95, OSNAPiUS 1996
nr 4, poz. 58). W konsekwencji, wierzytelności powstałe przed datą ogłoszenia
upadłości, a dochodzone po tej dacie - mogą być realizowane w trybie art. 150 i n.
Prawa upadłościowego, a dopiero po ukończeniu lub umorzeniu postępowania
upadłościowego mogą być dochodzone w procesie cywilnym przeciwko upadłemu
(art. 169 Prawa upadłościowego). Z tych względów należało orzec kasatoryjnie i
przekazać sprawę do rozpoznania sędziemu-komisarzowi.
Jakkolwiek sędzia-komisarz postanowieniem z dnia 3 grudnia 1996 r. [...],
odmówił uznania zgłoszonej przez związki zawodowe wierzytelności, to należało
przyjąć, że orzeczenie to nie rozstrzygnęło pierwszego zgłoszenia spornej wierzytel-
ności, które było zawarte już w pozwie wniesionym w dacie ogłoszenia upadłości.
Ponadto postanowienie to, jako odmawiające uznania wierzytelności, nie korzysta ze
skutków prawomocnego osądzenia sprawy (argumentum a contrario z art. 170
Prawa upadłościowego).
Ponowne rozpatrzenie przez sędziego komisarza zgłoszonej w pozwie wie-
rzytelności nie powinno pomijać niektórych prawidłowych argumentów zawartych w
uzasadnieniach uchylonych orzeczeń sądowych. Dotyczy to przede wszystkim traf-
nego poglądu o legitymacji związków zawodowych do występowania z roszczeniem
o zwrot Funduszowi środków wydatkowanych niezgodnie z przepisami ustawy lub o
przekazanie należnych środków na Fundusz. Z treści art. 11 ustawy o funduszu soc-
jalnym wynika automatyzm prawny przechodzenia środków Funduszu nie wykorzys-
6
tanych w danym roku na rok następny, przeto w stosunku do środków Funduszu wy-
datkowanych niezgodnie z przepisami ustawy lub nie przekazanych na rzecz Fundu-
szu - art. 8 ust. 3 tej ustawy - kreuje możliwość uruchomienia drogi sądowej przez
związki zawodowe. W przedmiotowym stanie faktycznym sprawy dochodzone rosz-
czenie zaktualizowało się w kwocie określonej w pozwie przez związki zawodowe i
powinno być rozpatrzone przez sędziego-komisarza jako pierwsze zgłoszenie wie-
rzytelności w postępowaniu upadłościowym. Również legitymacja komisji zakładowej
NSZZ „Solidarność” działającej w upadłej Spółce nie powinna budzić wątpliwości,
skoro organizacja ta jest zarejestrowana jako zakładowa struktura związkowa zgod-
nie ze statutem tego związku zawodowego i liczy aktualnie 24 osoby, wraz z człon-
kami będącymi emerytami, rencistami lub osobami bezrobotnymi, którzy posiadają
prawo przynależności związkowej (art. 2 ust. 3 i 4 ustawy z dnia 23 maja 1991 r. o
związkach zawodowych - Dz.U. Nr 55, poz. 234 ze zm.).
Jako wątpliwą należało uznać interpretację art. 22 § 1 Prawa upadłościowego,
który stanowi, że mienie przeznaczone na pomoc dla pracowników upadłego i ich
rodzin, jeżeli jest rachunkowo i gospodarczo wyodrębnione, nie wchodzi w skład
masy upadłości, ustanawiając obowiązek sędziego-komisarza jego oznaczenia. Nie
może być wątpliwości, że środki funduszu socjalnego stanowią takie mienie. Kontro-
wersyjny jest pogląd, że z masy upadłości podlegają wyłączeniu jedynie środki fun-
duszu socjalnego, które zostały zgromadzone na odrębnym koncie i fizycznie istnie-
ją. Tymczasem podaje się, że wystarcza rachunkowe określenie w bilansie mienia
przeznaczonego na pomoc dla pracowników upadłego i ich rodzin, a gospodarcze
wyodrębnienie mienia oznacza, aby nie było ono wykazywane jako mienie upadłego
(por. K. Piasecki, Prawo upadłościowe i Prawo o postępowaniu układowym. Komen-
tarz - Bydgoszcz 1992, s. 47).
Wydaje się, że takie okoliczności występują w sprawie, w której w sporządzo-
nych bilansach pracodawcy kwoty należne Funduszowi były naliczane i przez to wy-
kazywane jako mienie tego funduszu, które powinno być jedynie administrowane
przez pracodawcę zgodnie z przepisami ustawy i nie podlega egzekucji, z wyjątkiem
przypadków, gdy egzekucja jest prowadzona w związku z zobowiązaniami Funduszu
(art. 10 i 12 ust. 2 ustawy o funduszu socjalnym). Zresztą warto zauważyć, że rosz-
czenie o zwrot Funduszowi środków wydatkowanych niezgodnie z przepisami ustawy
dotyczy z istoty rzeczy mienia, które już fizycznie nie istnieje. W tym zakresie można
widzieć zbieżność celów reguł wynikających z art. 22 Prawa upadłościowego i art. 12
7
ust. 2 ustawy o funduszu socjalnym, zwłaszcza że ogłoszenie upadłości nie wyłącza
działania przepisów ustawy o funduszu socjalnym, którego środki powinny być
przeznaczone na finansowanie działalności socjalnej organizowanej wyłącznie na
rzecz osób uprawnionych do korzystania z Funduszu, którymi są nie tylko pra-
cownicy i ich rodziny, ale również emeryci i renciści - byli pracownicy i ich rodziny
oraz inne osoby, którym zakładowy regulamin korzystania z usług lub świadczeń z
tego tytułu takie prawo przyznaje (art. 1 ust. 1 w związku z art. 2 ust. 5 ustawy). Z
tych przyczyn, jako oczywiście chybione, Sąd Najwyższy uznał twierdzenia skarżące-
go, jakoby ogłoszenie upadłości pracodawcy mogło prowadzić do unicestwienia celu,
któremu powinny służyć środki zakładowego funduszu socjalnego.
Nieoznaczenie przez sędziego-komisarza środków zakładowego funduszu
socjalnego jako nie wchodzących w skład masy upadłości, w trybie art. 22 § 1 Prawa
upadłościowego, może sprawić, że niekwestionowane co zasady i wysokości środki
tego Funduszu zostaną przeznaczone na zaspokojenie uznanych innych wierzytel-
ności upadłego, co w istocie rzeczy mogłoby przekreślić ustawowy zakaz prowadze-
nia egzekucji ze środków funduszu na cele nie związane z jego zobowiązaniami (art.
12 ust. 2 ustawy o funduszu socjalnym).
Gdyby nawet przyjąć, że nie istnieje żadne mienie funduszu socjalnego, które
sędzia-komisarz mógłby oznaczyć w trybie art. 22 § 1 Prawa upadłościowego, to
orzeczenie Sądu Najwyższego otwiera związkom zawodowym drogę żądania uzna-
nia zgłoszonej w pozwie wierzytelności Funduszu, która co do zasady i wysokości nie
była kwestionowana, co wykazały sądy procedujące w niewłaściwym trybie pos-
tępowania procesowego. Okoliczności te mogą być przez związki zawodowe wyko-
rzystywane jako argumenty prawne w procedurze upadłościowej, z możliwością
wniesienia sprzeciwu od postanowienia odmawiającego uznania tej wierzytelności
(art. 162 Prawa upadłościowego) oraz zażalenia na ewentualnie niekorzystne posta-
nowienie sądu, w którym toczy się postępowanie upadłościowe (art. 78 Prawa upad-
łościowego).
========================================