I PKN 198/98

Wygrał pozwany
SN24 czerwca 1998·sentence
Inne
Podsumowanie AI

Sprawa dotyczyła pracownika, który domagał się ustalenia, że okres zatrudnienia w jednym z zakładów kombinatu należy zaliczyć do stażu wymaganego do nieodpłatnego nabycia akcji w związku z prywatyzacją. Sąd Najwyższy oddalił kasację, uznając, że powództwo o ustalenie było bezzasadne z powodu braku interesu prawnego z art. 189 KPC. Pracownik może bowiem dochodzić w odrębnym procesie zawarcia umowy o nieodpłatne nabycie akcji, więc wcześniejsze ustalanie samego stażu jest przedwczesne. Jednocześnie SN wskazał, że sądy niższych instancji błędnie interpretowały pojęcie „pracownika przedsiębiorstwa państwowego” i relację między zakładem pracy a przedsiębiorstwem państwowym, ale mimo tej błędnej argumentacji zaskarżony wyrok odpowiadał prawu. W konsekwencji powód nie uzyskał żądanego ustalenia, choć SN zaznaczył, że nie wyklucza to dochodzenia prawa do akcji w osobnym postępowaniu.

Kluczowe kwestie prawne:
  • ·interes prawny w powództwie o ustalenie z art. 189 KPC
  • ·zaliczenie stażu pracy do uprawnienia do nieodpłatnego nabycia akcji
  • ·wykładnia pojęcia pracownika przedsiębiorstwa państwowego na gruncie ustawy o komercjalizacji i prywatyzacji
  • ·relacja między zakładem pracy a przedsiębiorstwem państwowym (kombinat)
Wygenerowane przez AI, może zawierać błędy.
Wyrok z dnia 24 czerwca 1998 r. I PKN 198/98 1. Powództwo o ustalenie okresu zatrudnienia wymaganego do nieod- płatnego nabycia akcji jest bezzasadne z uwagi na brak interesu prawnego przewidzianego w art. 189 KPC, gdy pracownik może dochodzić zawarcia z nim umowy nieodpłatnego nabycia akcji. 2. Przedsiębiorstwom państwowym w rozumieniu art. 2 pkt 5 ustawy z dnia 30 sierpnia 1996 r. o komercjalizacji i prywatyzacji przedsiębiorstw pańs- twowych (Dz.U. Nr 188, poz. 561 ze zm.) jest przedsiębiorstwo jako jednostka określona w przepisach o przedsiębiorstwach państwowych (ustawa z dnia 25 września 1981 r. o przedsiębiorstwach państwowych, jednolity tekst: Dz.U. z 1991 r. Nr 18, poz. 80 ze zm.). Przewodniczący SSN: Walerian Sanetra (sprawozdawca), Sędziowie SN: Józef Iwulski, Andrzej Wasilewski. Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 24 czerwca 1998 r. sprawy z po- wództwa Władysława C. przeciwko L.B. SP. z o.o. w B. o zaliczenie okresu zatrud- nienia, na skutek kasacji powoda od wyroku Sądu Wojewódzkiego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Kielcach z dnia 10 grudnia 1997 r. [...] o d d a l i ł kasację. U z a s a d n i e n i e Powód Władysław C. wniósł kasację od wyroku Sądu Wojewódzkiego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Kielcach z dnia 10 grudnia 1997 r. [...], którym Sąd ten oddalił jego apelację od wyroku Sądu Rejonowego-Sądu Pracy w Jędrzejo- wie z dnia 30 września 1997 r. [...]. Władysław C. pozwem z dnia 15 września 1997 r. wniósł o zaliczenie mu okresu pracy w Zakładach Przemysłu Wapienniczego w M. (od 2 stycznia 19971 r. 2 do 31 października 1978 r.) do okresu pracy, od którego zależy uprawnienie do nieodpłatnego nabycia należących do Skarbu Państwa akcji w „L.B.” Sp. z o.o. Sąd Pracy ustalił, że powód w okresie od 2 stycznia 1971 r. do 31 października 1978 r. był zatrudniony w [...] Kombinacie Cementowo-Wapienniczym - Zakładzie Przemysłu Wapienniczego w M. Po rozwiązaniu umowy o pracę za porozumieniem stron powód z dniem 2 listopada 1978 r. został zatrudniony w Zakładach Przemysłu Wapienni- czego w B. Ten stosunek pracy rozwiązał się w dniu 31 sierpnia 1982 r. w związku z przejściem powoda na wcześniejszą emeryturę. Zakłady Przemysłu Wapienniczego w M., jak i Zakłady Przemysłu Wapienniczego w B. wchodziły w przeszłości w skład [...] Kombinatu Cementowo-Wapienniczego w K. Z uchwały nr 193 Rady Ministrów z dnia 23 października 1969 r. w sprawie kombinatów przemysłowych i budowlanych (M.P. Nr 45, poz. 362) wynika, iż zakłady wchodzące w skład kombinatu prowadzone są według zasad wewnętrznego pełnego rozrachunku gospodarczego, mają wy- dzielone środki własne oraz sporządzają własny bilans i rachunek wyników. W kon- sekwencji Sąd Pracy stwierdził, iż ZPW w M. oraz ZPW w B. były odrębnymi zakła- dami, jednostkami organizacyjnymi zatrudniającymi samodzielnie pracowników w rozumieniu art. 3 KP. Dodatkowo świadczy o tym fakt otrzymania przez powoda świadectwa pracy z zakładu w M. po rozwiązaniu z tym zakładem umowy o pracę w 1978 r. Co za tym idzie, powód nie spełnia kryteriów pozwalających na uznanie go za „pracownika uprawnionego” w rozumieniu ustawy z dnia 30 sierpnia 1996 r. o komercjalizacji i prywatyzacji przedsiębiorstw państwowych (Dz.U. Nr 188, poz. 561 ze zm.). Oddalając apelację powoda Sąd drugiej instancji w szczególności stwierdził, że zgodnie z art. 3 KP pracodawcą jest jednostka organizacyjna, choćby nie posia- dała osobowości prawnej, a także osoba fizyczna, jeżeli zatrudniają one pracowni- ków. Jak podkreśla doktryna, jest to definicja pracodawcy w znaczeniu przedmioto- wym, która obejmuje wszystkie podmioty zatrudniające pracowników; zarówno te, które występują w przewidzianych prawem formach organizacyjno-prawnych, jak też osoby fizyczne prowadzące działalność gospodarczą lub zatrudniające pracowników w celach niezarobkowych. Na istotę podmiotu określonego mianem pracodawcy składają się dwa czynniki: element organizacyjny (niezależnie od posiadania osobo- wości prawnej) oraz wymaganie zatrudnienia pracowników. Według ustawy z dnia 30 sierpnia 1996 r. o komercjalizacji i prywatyzacji przedsiębiorstw państwowych uprawnionym pracownikom prywatyzowanych przedsiębiorstw przysługuje prawo 3 nieodpłatnego nabycia części akcji spółki należących do Skarbu Państwa. Zgodnie z art. 2 pkt 5 lit. „c” tej ustawy uprawnionymi pracownikami są osoby, które przepraco- wały w przekształconym przedsiębiorstwie co najmniej dziesięć lat, a rozwiązanie stosunku pracy nastąpiło wskutek przejścia na emeryturę lub rentę albo z przyczyn określonych w art. 1 ust. 1 ustawy z dnia 28 grudnia 1989 r. o szczególnych zasa- dach rozwiązywania z pracownikami stosunków pracy z przyczyn dotyczących zak- ładu pracy oraz o zmianie niektórych ustaw (Dz.U. z 1990 r. Nr 4, poz. 19 ze zm.). Pojęcie przedsiębiorstwa definiuje art. 2 pkt 3 ustawy o komercjalizacji i prywatyzacji przedsiębiorstw państwowych stanowiąc, że rozumie się przez nie przedsiębiorstwo w znaczeniu określonym w art. 55 1 KC. Na gruncie ustawy o komercjalizacji i prywa- tyzacji przedsiębiorstw państwowych oraz Kodeksu cywilnego pojęcie przedsiębiors- twa charakteryzuje oderwanie od podmiotu, któremu przysługują prawa i obciążają obowiązki składające się na to przedsiębiorstwo. Składniki materialne i niematerialne tworzą pewien zorganizowany kompleks przeznaczony do realizacji zadań gospo- darczych i mogący być przedmiotem obrotu. W skład przedsiębiorstwa wchodzą także wszelkie zobowiązania i obciążenia związane z jego prowadzeniem. Przymiot osobowości prawnej nie jest więc niezbędnym składnikiem pojęcia przedsiębiorstwa w rozumieniu art. 55 1 KC, do którego odwołuje się ustawa o komercjalizacji i prywatyzacji przedsiębiorstw. Według Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych, Sąd pierwszej instancji słusznie przywołał przepisy uchwały nr 193 Rady Ministrów z dnia 23 października 1969 r. w sprawie kombinatów przemysłowych i budowlanych, gdyż miały one zastosowanie do ówcześnie istniejącego [...] Kombinatu Cementowo- Wapienniczego, w którego skład, jako zakłady przemysłu wapienniczego, wchodziły jednostki organizacyjne w M. i B. Zgodnie z § 1 ust. 1 i 2 tej uchwały kombinat stanowił zespół zakładów przemysłowych, budowlanych lub budowlano- przemysłowych; był przedsiębiorstwem państwowym, tworzonym na podstawie dek- retu o przedsiębiorstwach państwowych i posiadał osobowość prawną. Według § 1 ust. 3 uchwały, zakłady wchodzące w skład kombinatu prowadzone były według za- sad pełnego rozrachunku gospodarczego, miały wydzielone środki własne, sporzą- dzały własny bilans i rachunek wyników. Samodzielnie zatrudniały też pracowników. Prowadzi to do konstatacji, że Zakłady Przemysłu Wapienniczego w M. i B. były od- rębnymi zakładami pracy w rozumieniu przepisów Kodeksu pracy oraz odrębnymi przedsiębiorstwami w rozumieniu prawa cywilnego. W konsekwencji nie można uznać twierdzeń powoda, jakoby staż pracy w obu tych zakładach był stażem pracy 4 w jednym i tym samym przedsiębiorstwie, w rozumieniu ustawy o komercjalizacji i prywatyzacji przedsiębiorstw państwowych. W kasacji powód zarzucił zaskarżonemu wyrokowi naruszenie art. 2 pkt 5 lit. „c” i pkt 3 ustawy z 30 sierpnia 1996 r. o komercjalizacji i prywatyzacji przedsię- biorstw państwowych w związku z art. 55 1 KC i § 1 uchwały nr 193 z 23 października 1969 r. w sprawie kombinatów przemysłowych i budowlanych „przez ich błędną wyk- ładnię i niewłaściwe przyjęcie, że zakłady wchodzące w skład jednego kombinatu stanowiły odrębne przedsiębiorstwa w rozumieniu prawa cywilnego, co nie pozwoliło na zaliczenie powodowi stażu pracy w jednym z tych zakładów do czasu pracy uprawniającego do nieodpłatnego nabycia akcji Skarbu Państwa”. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Kasacja nie może zostać uwzględniona, nie z tego jednakże powodu, iż pos- tawiony w niej zarzut naruszenia prawa materialnego jest bezzasadny. Powód Wła- dysław C. wniósł bowiem powództwo o zaliczenie okresu pracy w ZPW w M. do okresu pracy, od którego zależy uprawnienie do nieodpłatnego nabycia akcji. Jest to powództwo o ustalenie, a to oznacza, że dopuszczalność jego wniesienia jest uza- leżniona od spełnienia warunków przewidzianych w art. 189 KPC. W myśl zaś tego przepisu powód może żądać ustalenia przez sąd istnienia lub nieistnienia stosunku prawnego lub prawa, gdy ma w tym interes prawny. Zgodnie z art. 36 ustawy o ko- mercjalizacji i prywatyzacji przedsiębiorstw państwowych uprawnionym pracownikom przysługuje prawo do nieodpłatnego nabycia akcji spółki należących do Skarbu Państwa. Przysługuje więc im roszczenie wobec Skarbu Państwa o nieodpłatne udostępnienie akcji. Roszczenie to może być zrealizowane na drodze postępowania sądowego, a to oznacza, iż pracownik nie ma interesu prawnego (w rozumieniu art. 189 KPC) w żądaniu ustalenia, iż ma wymagany staż pracy, który stanowi warunek przyznania mu nieodpłatnych akcji w związku z prywatyzacją przedsiębiorstwa, w którym był on zatrudniony. Jego żądanie ustalenia przez sąd istnienia stosunku pracy o określonej treści (między określonymi podmiotami), a ściślej biorąc pewnego jedynie elementu tego stosunku, a mianowicie czasu jego trwania i pracodawcy, który był jego stroną, związane jest ze ściśle określonym celem, z ubieganiem się o nieodpłatne nabycie akcji. Idzie bowiem o ustalenie, czy powód jest uprawnionym pracownikiem w rozumieniu art. 2 pkt 5 lit. c ustawy o prywatyzacji i komercjalizacji 5 przedsiębiorstw państwowych, a ustalenie to jest istotne (ma znaczenie) tylko z punktu widzenia nabycia prawa do akcji, które są udostępniane przez Skarb Państwa nieodpłatnie. Skoro zaś akcji tych może powód dochodzić w osobnym procesie, domagając się zawarcia z nim stosownej umowy o nieodpłatne nabycie akcji, to nie ma tym samym interesu prawnego w dochodzeniu we wcześniejszym procesie usta- lenia, że ma staż pracy, który sprawia, iż jest „uprawnionym pracownikiem” w rozu- mieniu art. 2 pkt 5 ustawy o komercjalizacji i prywatyzacji przedsiębiorstw państwo- wych. W tym też sensie powództwo o dokonanie przez sąd tego typu ustalenia jest przedwczesne. Oznacza to, że brak było podstaw do uwzględnienia przez Sąd dru- giej instancji apelacji powoda od wyroku Sądu Pracy, którym Sąd ten oddalił jego powództwo o ustalenie, iż jest „uprawnionym pracownikiem” w rozumieniu art. 2 ust. 5 lit. c ustawy o komercjalizacji i prywatyzacji przedsiębiorstw państwowych. Po- wództwo wniesione przez Władysława C. nie spełnia bowiem wymagania przewi- dzianego w art. 189 KPC, gdyż nie miał on interesu prawnego (w rozumieniu tego przepisu) w jego wniesieniu. Oddalenie apelacji było więc zasadne, jakkolwiek nie z tych powodów, które zostały wskazane w zaskarżonym wyroku Sądu Pracy i Ubez- pieczeń Społecznych. W tym stanie rzeczy zaszła konieczność oddalenia kasacji, gdyż zgodnie z art. 393 12 KPC Sąd Najwyższy oddala kasację także wtedy, gdy zas- karżony wyrok mimo błędnego uzasadnienia odpowiada prawu. Dokonana przez Sąd drugiej instancji wykładnia art. 2 ustawy o komercjalizacji i prywatyzacji przedsiębiorstw państwowych ma wady. Sąd ten przyjmuje - co zresztą na tle jego wywodów nie ma większego znaczenia - że w art. 3 KP zawarta jest definicja pracodawcy w znaczeniu przedmiotowym, podczas gdy w przepisie tym idzie o pracodawcę jako stronę stosunku pracy (a także stronę innych stosunków prawa pracy), a więc o pracodawcę w znaczeniu podmiotowym. Istotniejsze jest jed- nak to, że w przepisie art. 2 pkt 5 ustawy o komercjalizacji i prywatyzacji przedsię- biorstw państwowych ustawodawca operuje pojęciem „pracowników przedsiębiors- twa państwowego”, które różne jest od pojęcia „pracowników przedsiębiorstwa”, czy też od pojęcia „pracowników danego pracodawcy” lub „pracowników zakładu pracy” (w znaczeniu podmiotowym). W art. 2 pkt 3 ustawy o komercjalizacji i prywatyzacji przedsiębiorstw państwowych mamy definicję „przedsiębiorstwa” (przez które rozu- mie się przedsiębiorstwo w znaczeniu określonym w art. 55 1 KC), które nie może być identyfikowane z „przedsiębiorstwem państwowym”, bo inaczej definicja ta powinna się odnosić do „przedsiębiorstwa państwowego”, a nie do „przedsiębiorstwa”. Płynie 6 stąd wniosek, że przedsiębiorstwo państwowe na tle art. 2 pkt 5 ustawy o komercja- lizacji i prywatyzacji przedsiębiorstw powinno być tak pojmowane, jak pojmuje się je w ustawie z dnia 25 września 1981 r. o przedsiębiorstwach państwowych (jednolity tekst: Dz.U. z 1991 r. Nr 18, poz. 80 ze zm.) oraz w przepisach, które tę ustawę po- przedzały. Zgodnie ze wskazanymi wyżej przepisami kombinaty przemysłowe i bu- dowlane były przedsiębiorstwami państwowymi, a to oznacza, iż aczkolwiek pracow- nik takiego kombinatu był z reguły zatrudniony w jakimś zakładzie kombinatu, który był stroną jego stosunku pracy, a więc pracodawcą, czy zakładem pracy w znaczeniu podmiotowym, to jednocześnie był on pracownikiem przedsiębiorstwa państwowego (kombinatu). W art. 2 pkt 5 ustawy o komercjalizacji i prywatyzacji przedsiębiorstw państwowych nie idzie przecież o pracowników zakładów pracy (danego pracodawcy w rozumieniu art. 3 KP), a o „pracowników przedsiębiorstwa państwowego”. Ustawa posługuje się w tym wypadku innym terminem niż występujący w Kodeksie pracy i czyni to nieprzypadkowo. Ściśle bowiem biorąc, nie jest się pracownikiem przedsię- biorstwa państwowego (które jest kategorią prawa gospodarczego), lecz pracowni- kiem danego pracodawcy. Skoro więc w art. 2 pkt 5 ustawy o komercjalizacji i pry- watyzacji przedsiębiorstw państwowych mowa jest o pracownikach przedsiębiorstwa państwowego (jako osoby prawnej), to należy przyjąć, iż ustawodawca terminowi temu nadaje szczególny zakres znaczeniowy, a mianowicie idzie mu o pracowników, którzy wykonują pracę na rzecz przedsiębiorstwa państwowego jako pewnej organi- zacyjnej i prawnej (mającej osobowość prawną) całości, bez względu zaś na to, czy z punktu widzenia art. 3 KP przedsiębiorstwo to (kombinat) jest dla nich pracodawcą w rozumieniu tego przepisu, czy też są nimi poszczególne jego wewnętrzne jednostki organizacyjne. Innymi słowy, pracownik, który zatrudniony jest w zakładzie przedsię- biorstwa państwowego, które (zakład) jest dla niego pracodawcą w rozumieniu art. 3 KP, nie przestaje być równocześnie pracownikiem tego przedsiębiorstwa w szerszym rozumieniu. O takie zaś rozumienie kategorii „pracownik przedsiębiorstwa pańs- twowego” idzie w przepisie art. 2 pkt 5 ustawy o komercjalizacji i prywatyzacji przedsiębiorstw państwowych. Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w gruncie rzeczy przyjmuje zaś inny sposób rozumienia tego przepisu „podkładając” pod poję- cie „przedsiębiorstwa państwowego” raz „przedsiębiorstwo” w znaczeniu wynikają- cym z art. 55 1 KC, innym zaś razem „pracodawcę” w rozumieniu art. 3 KP, co jest nieuprawnione, gdyż nie zawsze pojęcie „przedsiębiorstwa państwowego” pokrywa 7 się z pojęciem pracodawcy. Dotyczy to zaś zwłaszcza takich szczególnych przedsię- biorstw państwowych jak kombinaty przemysłowe i budowlane. Ostatecznie, mimo błędnej wykładni przepisu art. 2 pkt 5 lit. c ustawy o ko- mercjalizacji i prywatyzacji przedsiębiorstw państwowych, zaskarżony wyrok odpo- wiada prawu i wobec tego kasacja powoda została oddalona, a to oznacza, iż odda- lone jest także jego powództwo o ustalenie stażu pracy, od którego zależy jego uprawnienie do nieodpłatnego nabycia akcji. Nie znaczy to jednakże, że prawa tego nie może on dochodzić w osobnym procesie, domagając się, by zawarto z nim umowę o nieodpłatnym nabyciu akcji. Z powyższych względów Sąd Najwyższy na podstawie art. 393 12 KPC orzekł jak w sentencji. ========================================