Sprawa dotyczyła wniosku o rentę inwalidy wojennego złożonego przez byłego żołnierza Armii Krajowej, który twierdził, że jego inwalidztwo pozostaje w związku z działaniami wojennymi oraz pobytem w obozach NKWD w ZSRR. Organy rentowe odmówiły świadczenia, a sądy obu instancji po przeprowadzeniu dowodów z opinii biegłych uznały, że schorzenia wnioskodawcy mają charakter samoistny i nie są następstwem działań wojennych ani internowania. W kasacji zarzucono m.in. naruszenie przepisów postępowania przez niewykonanie wytycznych sądu odwoławczego oraz brak wskazania podstawy prawnej w uzasadnieniu wyroku. Sąd Najwyższy oddalił kasację, wskazując, że postępowanie dowodowe zostało prawidłowo uzupełnione, a ewentualny brak pełnego wskazania podstawy prawnej nie miał wpływu na wynik sprawy. Kluczowe było ustalenie braku związku przyczynowego między inwalidztwem a działaniami wojennymi.
Kluczowe kwestie prawne:
·ustalenie prawa do renty inwalidy wojennego i związku przyczynowego między inwalidztwem a działaniami wojennymi
·znaczenie opinii biegłych dla oceny medycznej przesłanek świadczenia
·czy brak wskazania podstawy prawnej w uzasadnieniu wyroku stanowi uchybienie mające wpływ na wynik sprawy
·zakres związania sądu ponownym rozpoznaniem sprawy wytycznymi sądu odwoławczego
Wygenerowane przez AI, może zawierać błędy.
Wyrok z dnia 5 maja 1998 r.
II UKN 21/98
Jeżeli w sprawie o rentę inwalidy wojennego, w postępowaniu sądowym
została należycie wyjaśniona kwestia braku związku inwalidztwa z działaniami
wojennymi, to nieprzytoczenie w uzasadnieniu wyroku podstawy prawnej rozs-
trzygnięcia, nie stanowi naruszenia przepisów postępowania, które miałoby
wpływ na wynik sprawy.
Przewodniczący SSN: Jerzy Kuźniar, Sędziowie SN: Teresa Romer, Stefania
Szymańska (sprawozdawca).
Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 5 maja 1998 r. sprawy z wniosku Emi-
liana W. przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych-Oddziałowi w W. o rentę
inwalidzką wojenną, na skutek kasacji wnioskodawcy od wyroku Sądu Apelacyjnego-
Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Warszawie z dnia 21 października 1997 r.
[...]
o d d a l i ł kasację.
U z a s a d n i e n i e
Emilian W., urodzony w 1923 roku, nauczyciel akademicki, wystąpił w maju
1995 r. o rentę inwalidy wojennego. Do wniosku dołączył zaświadczenie wystawione
przez Urząd do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych, że od czerwca 1943
r. do sierpnia 1944 r. służył w Armii Krajowej, zaś od października 1944 r. do marca
1946 r. był „internowany” w ZSRR. Orzeczeniem OKiZ z lipca 1995 r. i WKiZ z paź-
dziernika 1995 r. został zaliczony do drugiej grupy inwalidów z ogólnego stanu
zdrowia. Natomiast nie stwierdzono inwalidztwa w związku z działaniami wojennymi i
pobytem w obozie w ZSRR. Dlatego organ rentowy decyzjami z dnia 16 listopada
1995 r. i 16 lutego 1996 r. wniosek załatwił odmownie. W uzasadnieniu powołano
jako podstawę prawną art. 12 ust. 2 ustawy z dnia 24 stycznia 1991 r. o kombatan-
2
tach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powo-
jennego (Dz. U. Nr 17, poz. 75) z zaznaczeniem ponadto, że internowanie w ZSRR
nie jest uwzględnione w tejże ustawie jako tytuł do renty inwalidy wojennego.
Sąd Wojewódzki rozpoznając sprawę po raz pierwszy dopuścił dowód z opinii
biegłych: neuropsychiatry, chirurga-ortopedy, chirurga i ftyzjatry dla ustalenia, czy
inwalidztwo wnioskodawcy pozostaje w związku przyczynowym z działaniami wojen-
nymi, a uzyskawszy opinię o braku związku inwalidztwa z tymi działaniami wyrokiem
z 11 lipca 1996 r. odwołanie oddalił.
Na skutek apelacji wnioskodawcy, w której domagał się uznania, że uwięzie-
nie w obozach NKWD w okresie październik 1944 r. - marzec 1946 r. było przymu-
sowym pobytem w łagrach i przyznania renty inwalidy wojennego, Sąd Apelacyjny
zaskarżony wyrok uchylił i sprawę przekazał Sądowi Wojewódzkiemu do ponownego
rozpoznania. W uzasadnieniu podkreślił, że udowodnienie przez wnioskodawcę faktu
działalności w szeregach Armii Krajowej oraz uwięzienia w obozach NKWD pozwala
na podstawie ustawy z dnia 29 maja 1974 r. o zaopatrzeniu inwalidów wojennych i
wojskowych oraz ich rodzin (jednolity tekst: Dz. U. z 1983 r. Nr 13, poz. 68) oraz
ustawy z dnia 24 stycznia 1991 r. o kombatantach, rozważyć żądanie w zakresie
prawa do renty inwalidy wojennego, po ustaleniu istnienia związku przyczynowego
pomiędzy inwalidztwem, a działaniami wojennymi.
Sąd Apelacyjny zlecił dopuszczenie dowodu z łącznej opinii internisty oraz
ftyzjatry dla ustalenia, czy istnieje związek przyczynowy pomiędzy inwalidztwem
wnioskodawcy, a jego działalnością w szeregach Armii Krajowej i pobytem w obo-
zach NKWD. Jednocześnie podkreślił, iż biegli winni się ustosunkować do doku-
mentacji lekarskiej zawartej w aktach rentowych oraz sądowych ze zwróceniem
uwagi na pogląd dr W.Z., który stwierdził, że „...Przeżycia z okresu pobytu w obozie
internowania, a w szczególności stany dystroficzne, zapalenie płuc mogły wpłynąć
ujemnie głównie na stan somatyczny...”.
Przy ponownym rozpoznaniu sprawy Sąd Wojewódzki zgodnie z wytycznymi
Sądu Apelacyjnego dopuścił dowód z opinii ftyzjatry dr W.T. oraz internisty dr M.B.,
którzy dysponując dotychczasową dokumentacją lekarską, uzupełnioną aktualnym
zdjęciem rtg klatki piersiowej, tomogramami szczytu prawego płuca i spirograficznym
badaniem płuc oraz badaniem przedmiotowym rozpoznali naczyniopochodne uszko-
dzenie serca w zakresie wydolności krążenia, kamicę pęcherzyka żółciowego, prze-
byte w 1961 r. wirusowe zapalenie wątroby, przebytą w 1948 r. gruźlicę płuc i
3
stwierdzili, że wnioskodawca kwalifikuje się do drugiej grupy inwalidów z ogólnego
stanu zdrowia, natomiast nie kwalifikuje się do żadnej grupy w związku z działaniami
wojennymi.
Sąd Wojewódzki przyjmując opinię biegłych za podstawę rozstrzygnięcia
sporu, wyrokiem z dnia 20 maja 1997 r. odwołanie oddalił. W uzasadnieniu ustosun-
kował się do zebranego materiału dowodowego.
Sąd Apelacyjny wyrokiem z 21 października 1997 r. oddalił apelację wniosko-
dawcy. Sąd podkreślił, iż Sąd Wojewódzki ocenił materiał dowodowy w granicach
zakreślonych art. 233 KPC. Rozpoznając sprawę po raz pierwszy Sąd Wojewódzki
dopuścił dowód z opinii czterech biegłych neurologa, chirurga, ortopedy, ftyzjatry.
Każdy z nich w zakresie swojej specjalności oceniając aktualny stan zdrowia wnios-
kodawcy, nie znalazł uzasadnienia dla stwierdzenia, że na jego inwalidztwo miały
wpływ lata wojny i związane z nią cierpienia. Analizując cały materiał zebrany przez
Sąd Wojewódzki należało dojść do wniosku, że nie ma podstawy do stwierdzenia u
wnioskodawcy inwalidztwa wojennego. Mimo dużego wyniszczenia w łagrach so-
wieckich, zebrana starannie przez Sąd Wojewódzki dokumentacja lekarska oraz ak-
tywność zawodowa wnioskodawcy pozwala na ustalenie, że nie spełnia on warun-
ków do uwzględnienia jego żądania. Dowód ze wspólnej opinii biegłych: ftyzjatry i
internisty, przeprowadzony przez Sąd Wojewódzki zgodnie z wytycznymi Sądu
Apelacyjnego, pozwolił na ustalenie, iż na inwalidztwo wnioskodawcy miały wpływ
przede wszystkim przyczyny samoistne. Jego przekonanie o związku przyczynowym
z działaniami wojennymi w świetle cytowanych wyżej opinii należało uznać za su-
biektywne, które nie może prowadzić do zmiany prawidłowego wyroku. Ostatni dwaj
biegli (piąty i szósty) ftyzjatra i internista dysponowali nie tylko wynikami badania
przedmiotowego i obszerną dokumentacją lekarską z lat ubiegłych, ale dodatkowymi
badaniami przeprowadzonymi na zlecenie tych biegłych. Biegli zgodnie ocenili, że
„suma schorzeń” powodujących inwalidztwo drugiej grupy nie pozostaje w związku
przyczynowym z działaniami wojennymi. Na uwagę zasługuje opinia dr T. i M.B. z
dnia 26 marca 1997 r., w której podali, że przekonanie wnioskodawcy o inwalidztwie
spowodowanym gruźlicą na skutek pobytu w łagrach - jest niesłuszne. Biegli
podkreślili, iż „...Nie ma żadnych pozapalnych zmian radiologicznych w płucach czy
opłucnej. Gruźlicę wykryta natomiast w roku 1948 w czasie kontrolnych badań ra-
diologicznych, w stadium bezobjawowym. Były to zmiany wkłókniste w szczycie pra-
wego płuca. Po wykryciu tych zmian wnioskodawca nie był leczony. Również w 1952
4
r., kiedy wystąpiło krwioplucie i stwierdzono zaostrzenie procesu gruźliczego, nie
podjęto leczenia przeciwprątkowego (karta z leczenia w Poradni Przeciwgruźliczej
Akademickiej). Dopiero w 1972 r. zdjęcia rtg płuc wykazują jedynie drobne zmiany
guzkowo-włókniste w obu szczytach, poza tym żadnych zmian pozapalnych w płu-
cach i opłucnej nie stwierdzono... Badanie spirograficzne wykonane w dniu 27 lutego
1997 r. wykazało pełną sprawność oddechową płuc, prawie wszystkie parametry
wentylacyjne przekraczają znacznie normy przewidziane dla wieku i wzrostu wnios-
kodawcy...” Biegli ustosunkowali się także do twierdzeń wnioskodawcy, który suge-
rował, że schorzenie układu trawiennego pozostaje z działaniami wojennymi. Zgod-
nie uznali, że przebyte w 1961 r. wirusowe zapalenie wątroby nie powoduje obecnie
żadnego upośledzenia jej czynności. Wada układu krążenia jest schorzeniem sa-
moistnym.
W kasacji opartej na podstawie art. 393
1
pkt 1 i 2 KPC wnioskodawca zarzu-
ca: 1) naruszenie art. 12 ust. 3 w związku z art. 3 pkt 1 ustawy o kombatantach, w
brzmieniu obwieszczenia Prezesa Rady Ministrów z dnia 14 listopada 1997 r., Dz. U.
Nr 142, poz. 450”, 2) naruszenie art. 386 § 6 i art. 328 § 2 w związku z art. 391 KPC i
wnosi o uchylenie zaskarżonego wyroku oraz poprzedzającego go wyroku Sądu
Wojewódzkiego i przekazanie sprawy temu Sądowi do ponownego rozpoznania „w
innym składzie”.
W uzasadnieniu kasacji podniesiono, że wskazani przez Sąd Apelacyjny biegli
ograniczyli się w swej łącznej opinii do stwierdzenia jednostek chorobowych wys-
tępujących u wnioskodawcy i kwalifikujących go do drugiej grupy inwalidów z ogól-
nego stanu zdrowia i do żadnej grupy inwalidów w związku z działaniami wojennymi.
Tymczasem ten dowód, według zaleceń Sądu Apelacyjnego miał rozstrzygnąć kwe-
stię, czy na skutek ogólnego wyniszczenia organizmu (dystrofii) nie ujawniły się w
późniejszym okresie choroby, mające związek z pobytem w sowieckim obozie „dla
internowanych” żołnierzy Armii Krajowej, w którym przebywał do marca 1946 r. Biegli
nie rozważyli jaki wpływ na stan zdrowia wnioskodawcy miał pobyt w obozie „dla in-
ternowanych”, a ograniczyli się tylko do okresu objętego działaniami wojennymi.
Według zaleceń Sądu Apelacyjnego ponadto biegli mieli również ustosunkować się
do dokumentacji lekarskiej zawartej w aktach sądowych i opisanej szczegółowo
przez Sąd Apelacyjny w wyroku z dnia 27 listopada 1996 r. Ta dokumentacja lekars-
ka zawiera, między innymi, stwierdzenie dr nauk medycznych Sergiusza B., że z po-
wodu ciężkiego obustronnego zapalenia płuc nastąpiło wyniszczenie organizmu
5
wnioskodawcy, zaświadczenie dr Jadwigi M., z którego wynika, że wnioskodawca
zachorował na gruźlicę płuc z krwotokami w 1945 r. i leczenie podjął w Poradni
Przeciwgruźliczej zaraz po powrocie do Kraju. Zalecenia wydane przez Sąd Apela-
cyjny w trybie art. 386 KPC wiążą zarówno Sąd pierwszej instancji, jak i Sąd drugiej
instancji przy ponownym rozpoznaniu. Tymczasem Sąd Apelacyjny wydał zaskarżo-
ny wyrok z naruszeniem tego przepisu, nie uwzględniając własnych wytycznych z
poprzednio wydanego wyroku, jak również naruszył przepis art. 328 § 2 KPC w
związku z art. 391 KPC nie podając podstawy prawnej wyroku.
Reasumując wnoszący kasację stwierdza, że posiada uprawnienia komba-
tanckie, a jego inwalidztwo powstało w związku z pobytem w obozie „dla internowa-
nych” i uprawnia go do uzyskania statusu inwalidy wojennego. Mimo to, Sąd Apela-
cyjny nie ocenił wyroku Sądu Wojewódzkiego w aspekcie „art. 12 ust. 3 ustawy o
kombatantach”.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Kasacja wnioskodawcy jest pozbawiona usprawiedliwionych podstaw i dlatego
podlega oddaleniu na mocy art. 393
12
KPC.
Wbrew zarzutom podniesionym w kasacji, Sąd Wojewódzki w ponownym pos-
tępowaniu uzupełnił postępowanie dowodowe zgodnie z zaleceniami Sądu Apelacyj-
nego zawartymi w wyroku tego Sądu z 27 listopada 1996 r. Sąd Wojewódzki zasięg-
nął bowiem łącznej opinii od biegłych sądowych internisty oraz ftyzjatry, a więc leka-
rzy właściwych specjalności z uwagi na schorzenia powodujące inwalidztwo wnios-
kodawcy. Biegli dysponowali dokumentacją z dotychczasowego jego leczenia, a
także wynikami dodatkowych badań specjalistycznych wykonanych na ich polecenie.
Tak uzupełniony materiał dowodowy upoważniał Sąd Wojewódzki do ustalenia, że
inwalidztwo wnioskodawcy spowodowane jest schorzeniami o charakterze samoist-
nym i nie pozostaje w związku z jego działalnością w okresie działań wojennych, a
następnie z pobytem w obozach na terenie b. ZSRR.
Wyniki uzupełniającego postępowania dowodowego zostały także w sposób
wnikliwy ocenione przez Sąd Apelacyjny, o czym świadczą motywy zaskarżonego
wyroku, w których wskazano na odpowiednie argumenty lekarzy biegłych sądowych
przemawiające za brakiem powiązania inwalidztwa wnioskodawcy z jego działalnoś-
cią w okresie działań wojennych i pobytem w obozach na terenie b. ZSRR do marca
6
1946 r. [...]. Przeprowadzone uzupełniające postępowanie dowodowe nie potwier-
dziło stanowiska lekarza biegłego sądowego-neurologa dr Z., że „przeżycia w okresie
pobytu w obozie „internowania”, a w szczególności stany dystroficzne i zapalenie
płuc mogły wpłynąć ujemnie głównie na stan somatyczny”, co - między innymi - było
przyczyną uchylenia przez Sąd Apelacyjny wyroku Sądu Wojewódzkiego z 11 lipca
1996 r. W tym stanie pozbawiony słuszności jest zarzut naruszenia przez Sąd
Apelacyjny art. 386 § 6 KPC.
Jeżeli zaś chodzi o zarzut naruszenia przez Sąd Apelacyjny art. 328 § 2 w
związku z art. 391 KPC, tj. niewskazania podstawy prawnej rozstrzygnięcia (wyjaś-
nienia podstawy prawnej wyroku z przytoczeniem przepisów prawa), to należy zaz-
naczyć, iż nie miało to żadnego wpływu na wynik sprawy. Zgodnie z art. 393
1
pkt 2
KPC kasację można oprzeć na naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybie-
nie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Spór w sprawie sprowadzał się do
tego, czy istnieją podstawy do ustalenia, że inwalidztwo wnioskodawcy pozostaje w
związku z jego udziałem w czasie działań wojennych i pobytem w obozach na terenie
b. ZSRR, w których został osadzony z uwagi na tę działalność, a ta kwestia została
rozstrzygnięta prawidłowo przez oba Sądy.
Mając powyższe na uwadze Sąd Najwyższy stwierdza, iż pozbawiony jest
słuszności zarzut naruszenia prawa materialnego, tj. art. 12 ust. 3 w związku z art. 3
pkt 1 ustawy z 24 stycznia 1991 r. o kombatantach. Z tych względów należało orzec
jak w sentencji wyroku.
========================================