II UKN 612/97

Wygrał pozwany
SN17 kwietnia 1998·sentence
Inne
Podsumowanie AI

Sprawa dotyczyła roszczenia o rentę uzupełniającą po wypadku przy pracy. Powódka, pracownica pozwanego zakładu opieki zdrowotnej, uległa wypadkowi w 1990 r. i od 1991 r. pobierała rentę inwalidzką z tytułu wypadku przy pracy. Twierdziła, że świadczenie to nie rekompensuje w pełni utraconych zarobków, więc domagała się renty uzupełniającej na podstawie art. 444 § 2 KC, wskazując na odpowiedzialność pracodawcy z art. 435 § 1 KC. Pozwany podniósł zarzut przedawnienia. Sądy obu instancji uznały, że trzyletni termin przedawnienia zaczął biec w maju 1991 r., gdy powódka dowiedziała się o szkodzie i osobie odpowiedzialnej. Sąd Najwyższy oddalił kasację, podkreślając, że dla rozpoczęcia biegu przedawnienia wystarczy świadomość szkody w ogóle, bez konieczności precyzyjnego ustalenia jej rozmiaru. To, że inwalidztwo miało charakter czasowy i wyznaczono badanie kontrolne, nie miało znaczenia prawnego dla biegu przedawnienia, skoro nie ujawniły się nowe, odrębne szkody. Roszczenie zostało więc uznane za przedawnione.

Kluczowe kwestie prawne:
  • ·początek biegu przedawnienia roszczenia o rentę uzupełniającą po wypadku przy pracy
  • ·znaczenie wiedzy o szkodzie i osobie odpowiedzialnej dla art. 442 § 1 KC
  • ·czy czasowy charakter inwalidztwa i badanie kontrolne wpływają na przedawnienie
  • ·możliwość dochodzenia roszczeń uzupełniających obok świadczeń z ustawy wypadkowej
Wygenerowane przez AI, może zawierać błędy.
uzasadnienie, że jako pracownik pozwanego uległa w dniu 10 sierpnia 1990 r. wy- padkowi przy pracy. W dniu 6 maja 1991 r. została zaliczona do III grupy inwalidów z ogólnego stanu zdrowia i III grupy w związku z wypadkiem przy pracy i od dnia 12 kwietnia 1991 r. (od wyczerpania zasiłku chorobowego) otrzymuje rentę inwalidzką. Pobierane świadczenie w wysokości 377,88 zł miesięcznie nie rekompensuje jej strat w związku z wypadkiem, bowiem gdyby kontynuowała zatrudnienie jej wynagrodze- nie wynosiłoby około 890 zł miesięcznie. Różnica między tymi kwotami (między wy- nagrodzeniem a rentą wypadkową) stanowi dochodzoną rentę uzupełniającą należną w oparciu o art. 444 § 2 KC. Według powódki odpowiedzialność pracodawcy opiera się na zasadzie ryzyka - art. 435 § 1 KC. 2 Strona pozwana wniosła o oddalenie powództwa, zarzucając przedawnienie roszczenia w myśl art. 442 § 1 zdanie 1 KC. Sąd Rejonowy-Sąd Pracy w Oświęcimiu wyrokiem z dnia 17 kwietnia 1997 r. oddalił powództwo, podzielając zarzut przedawnienia i stwierdzając, że bieg trzylet- niego okresu przedawnienia rozpoczął się od dnia 6 maja 1991 r., w którym powódka dowiedziała się o szkodzie materialnej i o osobie odpowiedzialnej za skutki wypadku. Sąd nadto doszedł do przekonania, że zasady współżycia społecznego nie sprzeciwiają się uwzględnieniu przedawnienia. W apelacji od tego wyroku Danuta Z. zarzuciła, że o dowiedzeniu się o szko- dzie można mówić dopiero w dniu 9 maja 1994 r., od kiedy jej inwalidztwo w związku z wypadkiem przy pracy zostało uznane za trwałe. Zarzutu tego nie podzielił Sąd Wojewódzki w Bielsku Białej, który wyrokiem z dnia 5 czerwca 1997 r. oddalił apela- cję. W ocenie Sądu powódka dowiedziała się o szkodzie 6 maja 1991 r., wtedy bo- wiem została uznana za inwalidę w związku z wypadkiem przy pracy. Między tą datą a dniem 9 maja 1994 r., kiedy inwalidztwo to zostało potwierdzone „nie zaszły żadne nowe okoliczności, które miałyby wpływ na początek biegu przedawnienia” w rozu- mieniu art. 442 § 1 KC. Powyższy wyrok zaskarżyła kasacją powódka i zarzucając naruszenie prawa materialnego - art. 442 § 1 KC - przez błędną wykładnię, wniosła o jego zmianę i uwzględnienie żądania pozwu. W jej ocenie dowiedziała się o szkodzie dopiero po kontrolnym badaniu przez Obwodową Komisję Lekarską do spraw Inwalidztwa i Za- trudnienia w dniu 9 maja 1994 r., która stwierdziła, że inwalidztwo związane z wy- padkiem przy pracy ma charakter stały. W odpowiedzi na kasację strona pozwana wniosła o jej oddalenie, wskazując, że już w chwili wypadku powódka wiedziała o szkodzie „nie znała jedynie jej rozmiarów”. Wiedza o nich wystąpiła w dniu 6 maja 1991 r. wtedy bowiem powódka została zaliczona do trzeciej grupy inwalidów. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Od dnia 1 stycznia 1990 r. pracownicy zostali uprawnieni do dochodzenia od zobowiązanych pracodawców, naprawienia szkody na podstawie prawa cywilnego, jeżeli świadczenia otrzymane na podstawie ustawy z dnia 12 czerwca 1975 r. o świadczeniach z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych (jednolity tekst: Dz. U. z 1983 r. Nr 30, poz. 144 ze zm.) nie wyrównały jej w pełnym zakresie. Było to 3 związane z uchyleniem przez przepis art. 4 pkt 3 ustawy z dnia 24 maja 1990 r. o zmianie niektórych przepisów o zaopatrzeniu emerytalnym (Dz. U. Nr 36, poz. 206), art. 40 ustawy wypadkowej, w myśl którego świadczenia z tej ustawy stanowią zas- pokojenie wszelkich roszczeń z tytułu uszczerbku na zdrowiu na skutek wypadku przy pracy w stosunku do pracodawcy. Jest to możliwe przy wykazaniu odpowie- dzialności pracodawcy z tytułu czynu niedozwolonego. Roszczenia takie jednak - skoro mają charakter majątkowy - ulegają przedawnieniu. Dotyczy to także świad- czeń powtarzających się, a więc renty gdy uprawniony utracił całkowicie lub częś- ciowo zdolność do pracy zarobkowej (art. 444 § 2 KC). Przedawnienie takiego rosz- czenia objęte jest trzyletnim terminem określonym w art. 442 § 1 zdanie 1 KC. W myśl tego przepisu bieg przedawnienia rozpoczyna się od chwili, w której poszkodo- wany dowiedział się o powstaniu szkody i o osobie obowiązanej do jej naprawienia, przy czym obie te przesłanki winny wystąpić łącznie. Źródłem roszczenia z tytułu czynu niedozwolonego jest - stosownie do art. 444 KC - uszkodzenie ciała lub rozs- trój zdrowia (szkoda na osobie). Dotychczasowe, utrwalone orzecznictwo Sądu Naj- wyższego przyjmuje, że poszkodowany musi mieć świadomość szkody w ogóle, bez konieczności jej precyzyjnego obliczenia (por. np. uchwałę siedmiu sędziów SN z dnia 11 lutego 1963 r., III PO 6/62 - OSNCP 1964, Nr 5, poz. 87). Z tych ogólnych uwag wynika, że powódka wiedziała o szkodzie, także w jej wymiarze finansowym, od chwili gdy - jako zaliczona do III grupy inwalidów z tytułu wypadku przy pracy - przeszła na rentę inwalidzką „wypadkową” od dnia 12 kwietnia 1991 r. stosownie do orzeczenia Obwodowej Komisji Lekarskiej do Spraw Inwalidz- twa i Zatrudnienia w O. z dnia 6 maja 1991 r. Wiedziała także o osobie obowiązanej do naprawienia szkody, będącej wynikiem wypadku przy pracy (abstrahując od tego, czy istniały podstawy do przypisania odpowiedzialności pracodawcy z tytułu czynu niedozwolonego). W tych warunkach stanowisko Sądu Wojewódzkiego, że początek biegu przedawnienia należy liczyć od maja 1991 r. jest trafne, co pociąga za sobą stwierdzenie, że powództwo niniejsze jest przedawnione. Okoliczność, że inwalidz- two było czasowe i został wyznaczony termin badania kontrolnego, nie ma prawnego znaczenia dla biegu terminu przedawnienia. Między stwierdzeniem inwalidztwa a terminem badania kontrolnego nie zaszły żadne nowe okoliczności, które miałyby wpływ na początek biegu przedawnienia, bowiem w tym czasie nie ujawniły się nowe, odrębne szkody wynikłe z tego samego zdarzenia. Skoro więc kasacja nie zawiera usprawiedliwionych podstaw, należało ją oddalić na podstawie art. 393 12 KPC. 4 ========================================