II UKN 568/97

Wygrał pozwany
SN17 marca 1998·sentence
Ubezpieczenia społeczneWypowiedzenie / zwolnienieInne
Podsumowanie AI

Sąd Najwyższy oddalił kasację w sprawie o wcześniejszą emeryturę. Uznał, że wnioskodawca nie spełnił warunków do nabycia tego świadczenia, ponieważ nie został zwolniony w ramach zwolnień grupowych ani z przyczyn dotyczących zakładu pracy w rozumieniu ustawy z 28 grudnia 1989 r. Zatrudnienie u brata na 3 miesiące, przy braku realnej potrzeby kadrowej i przy wcześniejszym prowadzeniu przez wnioskodawcę własnego gospodarstwa rolnego, zostało ocenione jako pozorna umowa o pracę zawarta wyłącznie w celu uzyskania prawa do wcześniejszej emerytury. SN podkreślił, że celem przepisów o wcześniejszych emeryturach było zabezpieczenie pracowników tracących rzeczywiste, wieloletnie źródło utrzymania, a nie tworzenie fikcyjnych podstaw do świadczeń. Nie stwierdzono naruszenia prawa materialnego ani przepisów postępowania.

Kluczowe kwestie prawne:
  • ·czy jednorazowe zwolnienie jedynego pracownika może być uznane za zwolnienie grupowe w rozumieniu ustawy z 28 grudnia 1989 r.
  • ·czy umowa o pracę zawarta wyłącznie w celu uzyskania wcześniejszej emerytury jest pozorna i nieważna
  • ·czy fikcyjne zatrudnienie może stanowić podstawę do nabycia prawa do wcześniejszej emerytury
Wygenerowane przez AI, może zawierać błędy.
Wyrok z dnia 17 marca 1998 r. II UKN 568/97 Umowa o pracę zawarta wyłącznie w celu nabycia prawa do wcześniej- szej emerytury jest pozorna. Przewodniczący SSN: Maria Tyszel, Sędziowie SN: Roman Kuczyński (spra- wozdawca), Stefania Szymańska. Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 17 marca 1998 r. sprawy z wniosku Jana D. przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych-Oddziałowi w O. o wcześ- niejszą emeryturę, na skutek kasacji wnioskodawcy od wyroku Sądu Apelacyjnego- Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych we Wrocławiu z dnia 18 czerwca 1997 r. [...] o d d a l i ł kasację. U z a s a d n i e n i e Wyrokiem z dnia 6 maja 1997 r. Sąd Wojewódzki-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Opolu oddalił odwołanie Jana D. od decyzji Oddziału ZUS w O. od- mawiającej przyznania mu wcześniejszej emerytury. Sąd Wojewódzki uznał, że wnioskodawca, jakkolwiek posiada 40-letni okres zatrudnienia (łącznie z okresami równorzędnymi i zaliczalnymi) to jednak z uwagi na brak rozwiązania stosunku pracy w warunkach określonych w przepisach ustawy z 28 grudnia 1989 r. o szczególnych zasadach rozwiązywania z pracownikami stosunków pracy z przyczyn dotyczących zakładu pracy oraz o zmianie niektórych ustaw (Dz.U. z 1990 r. Nr 4, poz. 19 ze zm.) nie nabył prawa do wcześniejszej emerytury. Wnioskodawca bowiem od 1985 r. prowadził samodzielne gospodarstwo rolne o pow. 9,05 ha, zaś jego brat, u którego zatrudnił się na 3 miesiące (od 1 października do 31 grudnia 1996 r.) w prowadzo- nym przez niego jednoosobowo zakładzie kotlarsko-ślusarskim przez ok. 5 lat nie zatrudniał pracowników. Nie istniała zatem potrzeba ani zatrudnienia wnioskodawcy - 2 - ani następnie zwalniania go z przyczyn ekonomicznych, a zawarcie umowy o pracę dotknięte jest pozornością wyłącznie w celu nabycia uprawnień do wcześniejszej emerytury, a tym samym w świetle przepisu art. 84 § 1 KC nieważne. Sąd Apelacyjny we Wrocławiu wyrokiem z dnia 18 czerwca 1997 r. oddalił apelację wnioskodawcy, całkowicie podzielając stanowisko Sądu pierwszej instancji. Kasacja od powyższego wyroku zarzuca naruszenie prawa materialnego - § 1 ust. 1 rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z dnia 26 stycznia 1990 r. w sprawie wcześniejszych emerytur dla pracowników zwalnianych z pracy z przyczyn dotyczących zakładów pracy (Dz.U. Nr 4, poz. 27 ze zm.) oraz art. 1 i 10 ustawy z dnia 28 grudnia 1989 r. o szczególnych zasadach rozwiązywania z pracownikami stosunków pracy z przyczyn dotyczących zakładu pracy oraz o zmianie niektórych ustaw (Dz.U. z 1990 r. Nr 4, poz. 19 ze zm.) a także naruszenie przepisów postępo- wania - art. 233 § 1, 328 § 2 i 382 KPC. Sąd Najwyższy rozważył, co następuje: Kasacja jest bezzasadna i podlega oddaleniu. Art. 1 ust. 1 ustawy z 28 grud- nia 1989 r., ustawy o zwolnieniach grupowych używa wyraźnie sformułowania, iż z przyczyn wymienionych w tym przepisie dochodzi do rozwiązania stosunku pracy z grupą pracowników. Wprawdzie art. 10 ust. 1 tej ustawy przewiduje zastosowanie jej przepisów także w razie podejmowania przez kierownika zakładu pracy indywidual- nych decyzji o zwolnieniu pracowników wymienionych w art. 1 ust. 1, jednakże z uwagi na użycie liczby mnogiej (pracowników), jak i ograniczenie czasowe zwolnień (do 3 miesięcy) i liczby pracowników (do 10% załogi w zakładach pracy zatrudniających do 1000 pracowników), uznać należy, że chodzi w tym przypadku także o zwolnienie grupowe, tyle że rozciągnięte w czasie i nie dotyczące jednora- zowo większej liczby pracowników. Prowadzi to do wniosku, że zwolnienie jednego, jedynego zatrudnianego przez pracodawcę pracownika - choćby z przyczyn ekono- micznych - nie może być uznane za tzw. zwolnienie grupowe w rozumieniu art. 1 i 10 powołanej ustawy, skutkujące nabycie uprawnień pracowniczych przewidzianych tą ustawą, jak i innych uprzywilejowanych uprawnień emerytalnych przewidzianych przepisami rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z dnia 26 stycznia 1990 - 3 - r. w sprawie wcześniejszych emerytur dla pracowników zwalnianych z pracy z przyczyn dotyczących zakładów pracy (Dz.U. Nr 4, poz. 27). Tym samym Sąd Najwyższy zarzut kasacji naruszenia wskazanych przepisów prawa materialnego uważa za chybiony, gdyż wnioskodawca nie został zwolniony w ramach tzw. zwolnień grupowych. Do takiego wniosku prowadzi nie tylko wykładnia gramatyczna pozostałych przepisów ustawy z dnia 28 grudnia 1989 r., ale także wy- niki ustaleń dokonanych przez Sąd pierwszej instancji. W ich świetle wnioskodawca w szczególności na przestrzeni ostatnich 15 lat utrzymywał się wyłącznie z pracy w gospodarstwie rolnym, zaś jego pracodawca od 1990 r. nie zatrudniał pracowników. Zważywszy, iż wnioskodawca raz zeznał, iż gospodarstwo prowadzi sam, innym ra- zem, że z pomocą jakiegoś emeryta, którego wynagradza w naturze – między innymi ziemniakami (ale zeznał, że uprawia tylko zboże, a nie okopowe [...]) - nie do przyję- cia jest, iż zatrudnienie u brata miało stanowić zasadnicze źródło egzystencji. Tym- czasem ratio legis uregulowań z ustawy z 28 grudnia 1989 r. i przepisów związko- wych było złagodzenie sytuacji i zapewnienie (poprzez wcześniejsze emerytury) egzystencji pracowników pozbawianych pracy, która była dla nich zasadniczym i wieloletnim stabilnym źródłem utrzymania. Zauważyć też należy, że do istotnych cech stosunku pracy należy ponoszenie ryzyka przez podmiot zatrudniający. Praco- dawca zatem, który przez szereg lat osobiście prowadzi zakład, nie zatrudniając pracowników a następnie zatrudnia brata na 3 miesiące, a po kolejnych dwóch mie- siącach zawiesza działalność, powinien przewidywać celowość zatrudnienia pra- cownika, a w razie konieczności jego zwolnienia nie przerzucać ryzyka z tego tytułu na Skarb Państwa. Słusznie zatem Sąd pierwszej instancji doszedł do przekonania, że wnioskodawca dokonał ze swoim bratem pozornej czynności prawnej dla nabycia, sprzecznie z intencją ustawodawcy, prawa do wcześniejszej emerytury. Wnioskowa- nie Sądów obu instancji nie naruszyło granic swobodnej oceny dowodów zakreślonej normą przepisu art. 233 § 1 KPC, a zaskarżony wyrok odpowiada wymaganiom przepisu art. 328 § 2 KPC i nie narusza przepisu art. 382 KPC. W tym stanie rzeczy Sąd Najwyższy nie znalazł usprawiedliwionych podstaw do uwzględnienia kasacji i w oparciu o art. 393 12 KPC orzekł jak w sentencji wyroku. ========================================