I PKN 397/97

Wygrał pozwany
SN24 lutego 1998·sentence
InneWynagrodzenie
Podsumowanie AI

Sprawa dotyczyła roszczenia twórcy pracowniczego projektu racjonalizatorskiego o dopłatę do wynagrodzenia za drugi rok stosowania projektu. Powód twierdził, że przy obliczaniu wynagrodzenia należało uwzględnić także efekt poprawy jakości wyrobu występujący u użytkownika wlewnic (Huty K.), a nie tylko oszczędności po stronie producenta. Sądy obu instancji uznały jednak, że podstawą wynagrodzenia są wyłącznie efekty uzyskane przez podmiot stosujący projekt, czyli pozwaną hutę, a poprawa jakości u odbiorcy nie mogła zwiększać wynagrodzenia twórcy, skoro nie przełożyła się na odpowiednie podwyższenie ceny wyrobu. Sąd Najwyższy oddalił kasację, wskazując dodatkowo, że skarga była wadliwie skonstruowana, a zarzucane przepisy zarządzenia z 1986 r. zostały wydane poza zakresem upoważnienia ustawowego i nie miały mocy powszechnie obowiązującej. W konsekwencji powód nie uzyskał żądanej dopłaty.

Kluczowe kwestie prawne:
  • ·czy przy ustalaniu wynagrodzenia za pracowniczy projekt wynalazczy można uwzględniać efekty poprawy jakości wyrobu u jego użytkownika
  • ·czy przepisy zarządzenia wykonawczego mogły rozszerzać ustawową podstawę wynagrodzenia twórcy
  • ·czy brak odpowiedniego podwyższenia ceny wyrobu wyklucza uwzględnienie efektu jakościowego w wynagrodzeniu
Wygenerowane przez AI, może zawierać błędy.
Wyrok z dnia 24 lutego 1998 r. I PKN 397/97 Przepisy § 22 i § 23 załącznika do zarządzenia Ministra-Kierownika Urzędu Postępu Technicznego i Wdrożeń z dnia 31 stycznia 1986 r. w sprawie zasad obliczania efektów stanowiących podstawę do ustalania wysokości wy- nagrodzeń za pracownicze projekty wynalazcze (M.P. Nr 12, poz. 87) ze względu na wydanie ich poza zakresem ustawowego upoważnienia oraz sprzeczność z ustawą z dnia 19 października 1972 r. o wynalazczości (jednolity tekst: Dz.U. z 1984 r. Nr 33, poz. 177 ze zm.) nie miały charakteru powszechnie obowiązującego. Przewodniczący SSN: Teresa Flemming-Kulesza, Sędziowie SN: Andrzej Kijowski (sprawozdawca), Barbara Wagner. Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 24 lutego 1998 r. sprawy z powództwa Jakuba M. przeciwko Hucie im. T.S. w K. o zapłatę, na skutek kasacji powoda od wyroku Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 29 kwietnia 1997 r. [...] o d d a l i ł kasację. U z a s a d n i e n i e Sąd Wojewódzki w Krakowie wyrokiem z dnia 20 grudnia 1996 r. [...] oddalił powództwo Jakuba M. przeciwko pozwanej Hucie im. T.S. w K. o kwotę 14.130 zł z ustawowymi odsetkami tytułem podwyższenia wynagrodzenia za drugi rok stosowa- nia projektu racjonalizatorskiego pn. „Zmiana konstrukcji wlewnic surówkowych sto- sowanych w Hucie K.” oraz zasądził od powoda na rzecz pozwanej 1000 zł jako zwrot kosztów procesu. Rozstrzygnięcie to Sąd Wojewódzki oparł na ustaleniach następującego stanu faktycznego, który był w zasadzie niesporny. Do najistotniejszych spośród tych ustaleń należy fakt, iż na podstawie umowy z dnia 16 marca 1984 r. o dokonanie rozwiązania technicznego pn. „Wyeliminowanie 2 pierścieni staliwnych we wlewnicach produkowanych dla Huty K.”, powód jest w 40% współtwórcą projektu wynalazczego, polegającego na modernizacji wlewnic surów- kowych produkowanych przez pozwaną dla Huty K. Wspomniane rozwiązanie tech- niczne ma charakter projektu racjonalizatorskiego (nie uzyskano świadectwa autors- kiego) i drugi rok jego stosowania jest zarazem ostatnim okresem uzasadniającym wypłatę należnego twórcom wynagrodzenia. Wlewnice według projektu racjonaliza- torskiego nie są w szczególności wyrobem nowym, chociaż taka teza była początko- wo wyrażana w pozwie. Nie ma też między stronami sporu co do zakresu efektów zastosowania projektu. Wymiernym efektem są oszczędności występujące w stosu- jącej projekt pozwanej Hucie w następstwie użycia w stopie wlewnicy - surówki, za- miast stosowanych wcześniej pierścieni staliwnych. Niewymierny charakter mają natomiast efekty z tytułu poprawy w pozwanej Hucie warunków bezpieczeństwa i higieny pracy. U odbiorcy i użytkownika wyrobu, tj. w Hucie K., wystąpiły z kolei efekty z tytułu poprawy jakości zmodernizowanych wlewnic. Podstawą sporu między stronami było to, że za pierwszy rok stosowania pro- jektu twórcy otrzymali wynagrodzenie, przy obliczeniu którego uwzględniono również efekt poprawy jakości wyrobu, występujący u jego użytkownika. Tę część wynagro- dzenia Huta K. zrefundowała stronie pozwanej w oparciu o jej odrębną notę księgo- wą, wystawioną z sugestią - wyrażoną w piśmie z dnia 31 lipca 1991 r. - co do zali- czenia tego wydatku w cenę sprzedaży wlewnic. W piśmie tym pozwana wyraźnie bowiem stwierdziła, że pomimo poprawy jakości wyrobu, wyrażającej się polepsze- niem parametrów techniczno-eksploatacyjnych, nie doszło do podwyższenia jego ceny. Kiedy jednak po drugim roku stosowania projektu (tzn. za okres od 1 stycznia do 31 grudnia 1991 r.) pozwana zwróciła się do użytkownika o dane techniczne poz- walające na obliczenie efektów eksploatacji zmodernizowanych wlewnic, to Huta K. - podając te dane - stwierdziła równocześnie, że efekty użytkowe nie mogą być pods- tawą ustalenia wynagrodzenia należnego twórcom projektu, awizując niemożność dokonania podobnej jego refundacji i negując zasadność takiej wypłaty w piśmie skierowanym bezpośrednio do powoda. W tej sytuacji pozwana, pomimo początko- wego obliczenia wynagrodzenia z 50-procentową zwyżką z tytułu efektów użytko- wych w Hucie K., dokonała zmiany rozliczenia i wypłaciła twórcom wynagrodzenie adekwatne wyłącznie do efektów występujących w jej przedsiębiorstwie. Odmowa uwzględnienia efektów poprawy jakości wyrobu, spowodowała zgłoszenie powódz- twa przez powoda, jako jednego z twórców projektu. 3 Ponieważ kwestia prawidłowości obliczenia wynagrodzenia, a w szczególności uwzględnienia w nim efektu eksploatacyjnego występującego u użytkownika, była w sprawie przedmiotem sporu, Sąd Wojewódzki przeprowadził dowód z opinii dwóch biegłych w zakresie wynalazczości pracowniczej. Po ocenie tych dowodów, Sąd pierwszej instancji przychylił się do wniosków opinii biegłego dr Stefana Ł. i uznał, że niepodwyższenie ceny na wyroby sprzedawane Hucie K. nie pozwala na uwzględ- nienie ich jakościowych efektów w wynagrodzeniu dla twórców projektu (§ 22 zarzą- dzenia Ministra - Kierownika Urzędu Postępu Naukowo-Technicznego i Wdrożeń z dnia 31 stycznia 1986 r. w sprawie zasad zaliczania efektów stanowiących podstawę do ustalania wysokości wynagrodzeń za pracownicze projekty wynalazcze, M.P. Nr 12, poz. 87). Nie można też - zdaniem Sądu Wojewódzkiego - przyjąć, iżby stoso- wanie projektu racjonalizatorskiego stanowiącego faktyczną podstawę zgłoszonych roszczeń, było objęte pojęciem „wyjątkowy wypadek” w rozumieniu § 23 powołanego wyżej zarządzenia, zwłaszcza że w świetle poglądów orzecznictwa i doktryny przepis ten został wydany z przekroczeniem ram ustawowego upoważnienia. Apelację powoda od tego orzeczenia oddalił Sąd Apelacyjny w Krakowie wy- rokiem z dnia 29 kwietnia 1997 r. [...], nie obciążając powoda kosztami postępowania apelacyjnego. W motywach tego wyroku Sąd Apelacyjny podkreślił, że w wyniku zastosowania projektu racjonalizatorskiego współautorstwa powoda wlewnice były wyrobem jakościowo lepszym, ale nie znalazło to wyrazu w „odpowiednim” do tego podwyższeniu ich ceny, która w okresie objętym sporem kształtowała się już na ryn- kowych zasadach i wzrastała w oparciu o inne kryteria, zwłaszcza w związku z infla- cją. Odnosząc tę sytuację do treści podstawowego dla rozstrzygnięcia sprawy prze- pisu art. 98 ust. 2 ustawy z dnia 19 października 1972 r. o wynalazczości (jednolity tekst: Dz. U. z 1984 r. Nr 33, poz. 177, a więc w brzmieniu sprzed nowelizacji doko- nanej ustawą z dnia 30 października 1992 r., Dz. U. z 1993 r. Nr 4, poz. 117), Sąd Apelacyjny stwierdził, że dodatkowym, choć zapewne nie zamierzonym, skutkiem zastosowania projektu był dla strony pozwanej wręcz spadek ilości zbywanych wlewnic (4.700 sztuk w 1990 r. i 3.453 sztuk w 1991 r.), co ma znaczenie z punktu widzenia zasady, aby wątpliwości przy wykładni przepisów prawa wynalazczego tłu- maczyć na korzyść twórcy oraz zasady, aby korzyści ze stosowania projektu wyna- lazczego były słusznie podzielone. W świetle powyższych zasad należy uznać, że należne powodowi wynagro- dzenie mogło zgodnie z art. 98 ust. 2 ustawy o wynalazczości obejmować wyłącznie 4 efekty wynikające ze stosowania projektu racjonalizatorskiego. Były to efekty wystę- pujące w pozwanej Hucie i za nie powód został w drugim roku stosowania projektu wynagrodzony we właściwej wysokości. Poprawa jakości wyrobu wystąpiła jedynie u jego użytkownika, nie znalazła odzwierciedlenia w odpowiednim podwyższeniu ceny i doprowadziła w konsekwencji do zmniejszenia sprzedaży wlewnic. Być może nie pozostawało to w prostej zależności względem poprawy jakości wlewnic i było wyni- kiem innych jeszcze zaszłości gospodarczych po stronie użytkownika, lecz w ramach stosunku prawnego łączącego twórcę i podmiot stosujący projekt - efekty z tytułu poprawy jakości wyrobu nie mogły być przesłanką ustalenia wynagrodzenia twórcy. Kasację od tego wyroku wniósł imieniem powoda jego pełnomocnik, zarzuca- jąc „naruszenie prawa materialnego przez jego błędną wykładnię i niewłaściwe zas- tosowanie” oraz domagając się na tej podstawie zmiany zaskarżonego orzeczenia „przez uwzględnienie apelacji”, jak też zasądzenia kosztów procesu według norm przepisanych, względnie uchylenia orzeczenia Sądu Apelacyjnego i przekazania mu sprawy do ponownego rozpoznania. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej zacytowane albo powołane zostały niektóre przepisy ustawy z dnia 19 października 1972 r. w jej pierwotnym brzmieniu (art. 93 ust. 1 i 2, art. 107 ust. 2) bądź w brzmieniu wynikają- cym z ustawy nowelizacyjnej z dnia 26 kwietnia 1984 r. (art. 98 ust. 2, art. 98 ust. 6 i art. 112 ust. 2), a także przepisy zarządzenia Ministra - Kierownika Urzędu Postępu Naukowo-Technicznego i Wdrożeń z dnia 31 stycznia 1986 r. (§ 22 ust. 1 i § 23), a ponadto ogólnie (bez wskazania przepisów) zarządzenie Ministra Nauki, Szkolnictwa Wyższego i Techniki z dnia 2 lipca 1980 r. w sprawie zasad obliczania efektów sta- nowiących podstawę do ustalania wysokości wynagrodzeń za pracownicze projekty wynalazcze (M.P. Nr 17, poz. 84 ze zm.). Wnoszący kasację przytoczył też tezę oraz fragmenty uzasadnienia uchwały Sądu Najwyższego z dnia 23 czerwca 1977 r., V PZP 1/77, wyjaśniającej znaczenie zwrotu „stosowanie” pracowniczego projektu wy- nalazczego (art. 93 ust. 2 ustawy z 19 października 1972 r.). Poza tym skarżący podniósł, że biegły sądowy dr inż. Kazimierz P. stwierdził w swej opinii „bezsporny fakt” podniesienia ceny wlewnic z powodu polepszenia ich parametrów techniczno-eksploatacyjnych, „uznał”, że cena została podniesiona „od- powiednio tzn. wystarczająco” i na podstawie § 22 ust. 1 zarządzenia z dnia 31 stycznia 1986 r. precyzyjnie wyliczył należne twórcom z tego tytułu dodatkowe wy- nagrodzenie. Co prawda „trudno ustalić” - zdaniem skarżącego - jaki udział w pod- wyższonej cenie wlewnic miała poprawa ich jakości, a jaki zjawiska inflacyjne, lecz 5 jest „bezsporne”, że zainteresowanie Huty K. zakupem i stosowaniem wlewnic doty- czyło jedynie wyrobu według projektu, którego współautorem był zainteresowany. Bez zastosowania wspomnianego projektu „nie doszłoby do sprzedaży starych wlewnic, a z pewnością nie mogła by być podniesiona ich cena, niezależnie od zja- wisk inflacyjnych”. Na pozwanej ciążył - zdaniem skarżącego - „obowiązek podwyższenia ceny wyrobu”, a w razie niedopełnienia tej powinności, prawodawca przewidział uwzględ- nienie w wynagrodzeniu twórców wartości określonych w § 23 zarządzenia. Błędem w przekonaniu skarżącego jest rozumowanie pozwanej i Sądów obu instancji, że jakość wyrobu dotyczy jego użytkownika, gdyż „ona dotyczy wyrobu, a ustawodawca wskazał jedynie o jaką wartość trzeba podnieść należne twórcy wynagrodzenie, od- wołując się do efektów powstałych u użytkownika”. W ocenie wnoszącego kasację „powód rzetelnie potraktował warunki umowy o dokonanie projektu wynalazczego”, gdyż mógł go zgłosić u pozwanej oraz w Hucie K., a wówczas otrzymałby wynagro- dzenie składające się z dwóch wynagrodzeń, obliczonych według efektów powsta- łych w obu przedsiębiorstwach. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Kasacja jest bezzasadna i podlega oddaleniu graniczącym z jej odrzuceniem z powodu niespełnienia wymagań określonych w art. 393 3 KPC. Zgodnie z tym prze- pisem kasacja powinna bowiem zawierać między innymi, przytoczenie podstaw ka- sacyjnych oraz ich uzasadnienie. Tymczasem wnoszący kasację ograniczył się w petitum skargi do ogólnikowego zarzutu „naruszenia prawa materialnego przez błędną jego wykładnię oraz niewłaściwe zastosowanie” i zarzutu tego nie skonkrety- zował również w uzasadnieniu skargi, które wyczerpuje się w powoływaniu lub cyto- waniu niektórych przepisów ustawy z dnia 19 października 1972 r. o wynalazczości w jej pierwotnym brzmieniu (Dz. U. Nr 43, poz. 272) bądź w brzmieniu wynikającym z ustawy nowelizacyjnej z dnia 26 kwietnia 1984 r. (Dz. U. Nr 26, poz. 130) i według numeracji z pierwszego tekstu jednolitego (Dz. U. z 1984 r. Nr 33, poz. 177) tej ustawy, jak też wydanych z upoważnienia jej art. 107 ust. 3 (art. 112 ust. 3 tekstu jednolitego) przepisów zarządzenia Ministra Nauki, Szkolnictwa Wyższego i Techniki z dnia 2 lipca 1980 r. w sprawie zasad obliczania efektów stanowiących podstawę do ustalania wysokości wynagrodzeń za pracownicze projekty wynalazcze (MP Nr 17, 6 poz. 84 ze zm.) oraz identycznie zatytułowanego zarządzenia Ministra - Kierownika Urzędu Postępu Naukowo-Technicznego i Wdrożeń z dnia 31 stycznia 1986 r. (MP Nr 12, poz. 87). Z tak skonstruowanego uzasadnienia skargi nie wynika więc w szczególności, które z wymienionych lub cytowanych przepisów zostały przez Sąd Apelacyjny błęd- nie zinterpretowane i jaka powinna być ich prawidłowa wykładnia. Zarzut „błędnej wykładni” tych przepisów nie może być zatem podany jakiejkolwiek weryfikacji. To samo dotyczy w zasadzie - sformułowanego w koniunkcji („i”) z poprzednim zarzutem - twierdzenia o niewłaściwym zastosowaniu wspomnianych przepisów, gdyż skarżący nie wskazuje na czym owo niewłaściwe zastosowanie prawa materialnego miałoby polegać. Tylko więc próba bardzo życzliwego wnioskowania z szerokiego kontekstu różnych twierdzeń zawartych w uzasadnieniu kasacji pozwalałaby przyjąć, że w istocie skarżący zarzucił Sądowi drugiej instancji niezastosowanie § 22 ust. 1 za- łącznika do zarządzenia z dnia 31 stycznia 1996 r., stanowiącego iż w razie, gdy stosowanie projektu wynalazczego powoduje poprawę jakości wyrobu lub jego mo- dernizację wyrażającą się polepszeniem parametrów techniczno-eksploatacyjnych (właściwości użytkowych), to wynikający stąd efekt brutto ustala się na podstawie odpowiednio podwyższonych cen tego wyrobu. Tak skonkretyzowany zarzut niewłaściwego zastosowania prawa materialnego jest jednak chybiony. Z ustaleń poczynionych w postępowaniu pierwszoinstancyjnym i zaaprobowanych przez Sąd Apelacyjny wynika bowiem jednoznacznie, że podwyżka cen wlewnic zbywanych Hucie K. była w spornym okresie spowodowana u pozwanej wyłącznie wzrostem kosztów ich wytwarzania w następstwie procesów in- flacyjnych. W świetle tych ustaleń nie było podstaw do zastosowania § 22 ust. 1 po- wołanego wyżej zarządzenia, a więc jego niezastosowanie nie może być przedmio- tem kasacyjnego zarzutu. Wnoszący kasację nie twierdzi zresztą, iżby w zaskarżo- nym wyroku doszło do naruszenia istotnych przepisów postępowania w takim choćby znaczeniu, że Sąd Apelacyjny, który nie prowadził własnych dowodów, wyraził bez- krytyczną akceptację wobec dowolnej oceny dowodów zebranych przez Sąd pierw- szej instancji. Nietrafna jest też sugestia skarżącego, że w związku z poprawą jakości wlew- nic produkowanych na potrzeby Huty K. pozwana obowiązana była na podstawie § 22 ust. 1 zarządzenia odpowiednio podwyższyć ich cenę, a gdyby wyjątkowo nie 7 dopełniła tego obowiązku, to poprawę jakości wyrobu powinna w wynagrodzeniu twórców projektu wynalazczego uwzględnić na zasadach określonych w § 23 zarzą- dzenia. Zgodnie bowiem z art. 98 ust. 2 ustawy o wynalazczości w brzmieniu po- przedzającym ustawę nowelizacyjną z dnia 30 października 1992 r. (Dz. U. z 1993 r. Nr 4, poz. 14), podstawą do ustalenia wysokości wynagrodzenia za projekty wyna- lazcze były efekty uzyskane przez stosowanie projektu. Pozwana Huta, jako wytwór- ca wlewnic, a więc podmiot stosujący projekt współautorstwa skarżącego, nie była zatem obowiązana wysokość należnego mu wynagrodzenia obliczać z uwzględnie- niem efektów poprawy jakości wyrobu powstających u jego użytkownika, czyli w Hu- cie K., a twierdzenia tego nie podważa treść § 22 zarządzenia z dnia 31 stycznia 1986 r. Przepisy te zostały bowiem wydane poza zakresem upoważnienia z art. 112 ust. 3 ustawy o wynalazczości, który w trybie aktu wykonawczego przewidywał okreś- lenie zasad obliczania efektów stanowiących podstawę ustalania wysokości wynagrodzeń za projekty wynalazcze przy równoczesnym i oczywistym skądinąd założeniu, że „podstawa” ta ma ustawowy charakter i obejmuje tylko efekty uzyskane ze stosowania projektu, czyli materialnego urzeczywistniania danego rozwiązania. Ustawodawca sam przesądził więc rodzaj efektów uzasadniających po stronie twórcy pracowniczego projektu wynalazczego powstanie prawa do wynagrodzenia, pozos- tawiając organowi administracji państwowej wyłącznie określenie zasad obliczania tych efektów. Przepisy zarządzenia wykraczające poza ramy upoważnienia i sprzeczne z art. 98 ust. 2 ustawy o wynalazczości nie mają zatem mocy powszech- nie obowiązującego prawa i nie mogą być źródłem pracowniczych roszczeń. Takie stanowisko wobec § 26 załącznika do zarządzenia Ministra Nauki, Szkolnictwa Wyższego i Techniki z dnia 2 lipca 1980 r. oraz wobec odpowiadającego mu treściowo § 25 załącznika do zarządzenia Ministra - Kierownika Urzędu Postępu Naukowo-Technicznego i Wdrożeń z dnia 31 stycznia 1986 r. zajął już Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 26 maja 1989 r., I PR 90/89 (OSNCP 1990 z. 7 poz. 283 z aprobującą glosą S.Sołtysińskiego). Tezę i motywy tego wyroku podziela w pełni również Sąd Najwyższy w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę uznając jedynie, że odnoszą się one w równym stopniu do § 22 i § 23 zarządzenia z 31 stycznia 1986 r. Dodać jeszcze trzeba, że idea, aby twórcę zastosowanego projektu wynalazczego honorować również za poprawę jakości wyrobu odczuwaną przez jego użytkownika, mogła powstać jedynie w warunkach poprzedniego ustroju społeczno-ekonomiczne- 8 go. Wyroby złej jakości są bowiem w gospodarce rynkowej po prostu niesprzedawal- ne. Troska o najwyższą jakość wyrobów jest więc dla każdego producenta warun- kiem jego rynkowej egzystencji. Konkurencja wyklucza nie tylko prostą zależność między poprawą jakości i wzrostem ceny, ale wymusza wręcz odwrócenie tej relacji, tzn. produkowanie lepszych towarów za niższą cenę. Gdyby więc zakwestionowa- nym wyżej przepisom zarządzenia z 31 stycznia 1986 r. nie można było postawić zarzutów przekroczenia granic ustawowego upoważnienia i sprzeczności z art. 98 ust. 2 ustawy o wynalazczości, to twierdzenie o ich uchyleniu w nowych warunkach ustrojowych trzeba by opierać na koncepcji wyjścia z użycia (desuetudo). Z wyżej wskazanych względów Sąd Najwyższy na podstawie art. 393 12 KPC orzekł, jak w sentencji. ========================================