I PKN 276/97

Orzeczenie procesowe
SN23 września 1997·sentence
InneWynagrodzenie
Podsumowanie AI

Sąd Najwyższy uchylił wyrok oddalający roszczenia powoda i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania. Spór dotyczył prawa do świadczeń z Funduszu Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych, a wcześniej także wynagrodzenia, ekwiwalentu za urlop, odprawy i odszkodowania. Powód był jedynym udziałowcem spółki z o.o. oraz członkiem jednoosobowego zarządu, a sądy niższych instancji uznały, że zawarta z nim umowa o pracę była nieważna jako zawarta „z samym sobą” i pozorna albo zmierzająca do obejścia prawa. SN wskazał, że samo spełnienie tych cech formalnych nie przesądza jeszcze o nieważności umowy. Konieczne są konkretne ustalenia faktyczne co do okoliczności zawarcia umowy, celu stron, rodzaju wykonywanej pracy oraz tego, czy występował rzeczywisty element podporządkowania pracowniczego. SN uznał, że sądy niższych instancji nie przeprowadziły prawidłowej oceny dowodów i oparły się na założeniach hipotetycznych, dlatego sprawa wymaga ponownego zbadania.

Kluczowe kwestie prawne:
  • ·Czy umowa o pracę między spółką z o.o. a jej jedynym wspólnikiem i członkiem jednoosobowego zarządu jest nieważna mimo zachowania wymogów z art. 203 KH
  • ·Czy w takim układzie istnieje cecha podporządkowania niezbędna do powstania stosunku pracy
  • ·Czy sąd może uznać umowę za pozorną lub zmierzającą do obejścia prawa bez konkretnych ustaleń faktycznych
  • ·Znaczenie ustaleń z postępowania upadłościowego dla roszczeń wobec FGŚP
  • ·Ocena dowodów i granice swobodnej oceny dowodów z art. 233 KPC
Wygenerowane przez AI, może zawierać błędy.
Wyrok z dnia 23 września 1997 r. I PKN 276/97 Przyjęcie, że umowa o pracę pomiędzy spółką z ograniczoną odpowiedzial- nością a jej wyłącznym udziałowcem i członkiem jednoosobowego zarządu, zawarta z zachowaniem wymagań określonych w art. 203 KH, jest nieważna jako sprzeczna z prawem, zmierzająca do obejścia prawa lub pozorna, wymaga oparcia takiej oceny na ustaleniach faktycznych dotyczących okoliczności zawarcia umowy, celów do jakich strony zmierzały oraz rodzaju wykonywanej pracy i zachowania koniecznego elementu stosunku pracy jakim jest wykonywanie pracy podporządkowanej. Przewodniczący SSN: Józef Iwulski (sprawozdawca), Sędziowie SN: Adam Józefowicz, Walerian Sanetra. Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 23 września 1997 r. sprawy z powództwa Piotra M. przeciwko Funduszowi Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych- Wojewódzkiemu Urzędowi Pracy w B. o zapłatę, na skutek kasacji powoda od wyroku Sądu Wojewódzkiego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Białymstoku z dnia 17 kwietnia 1997 r. [...] u c h y l i ł zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Sądowi Wojewódzkiemu- Sądowi Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Białymstoku do ponownego rozpoznania. U z a s a d n i e n i e Wyrokiem z dnia 29 stycznia 1997 r. [...] Sąd Rejonowy-Sąd Pracy w Bia- łymstoku oddalił powództwo Piotra M. przeciwko Funduszowi Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych w B. o zapłatę wynagrodzenia za pracę, ekwiwalentu za urlop wypoczynkowy, odprawy pieniężnej i odszkodowania. Sąd Rejonowy ustalił, że powód był jedynym udziałowcem Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością - 2 - Przedsiębiorstwo Budowlane "N.-B." w B. oraz pełnił funkcję prezesa jednoosobowego zarządu tej Spółki. Po ogłoszeniu upadłości Spółki jej syndyk w dniu 5 sierpnia 1993 r. wydał powodowi świadectwo pracy, a Sąd Rejonowy w Białymstoku postanowieniem z dnia 12 lipca 1994 r. uznał zgłoszoną przez powoda wierzytelność wobec masy upadłości i zaliczył ją do pierwszej kategorii. Powód złożył wniosek o wypłatę świadczeń ze środków Funduszu Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych. Sąd Rejonowy oddalił powództwo powołując się na uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 8 marca 1995 r., I PZP 7/95. Sąd Rejonowy uznał, że powód będąc właścicielem Spółki wykonywał pracę zarobkową polegającą na prowadzeniu działalności gospodarczej i z tego tytułu podlegał obowiązkowi ubezpieczenia społecznego. Sąd Wojewódzki-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Białymstoku, wy- rokiem z dnia 17 kwietnia 1997 r. [...] oddalił apelację powoda. Sąd Wojewódzki uznał, że skoro powód był jedynym udziałowcem Spółki z o.o., to uchwała wspólników z dnia 2 kwietnia 1991 r., ustanawiająca pełnomocnika do zawierania umów z członkami zarządu, była faktycznie jednoosobową czynnością powoda. Skoro później działający jako pełnomocnik Spółki Wiktor W. zawarł z powodem umowę o pracę, to doszło do umowy "z samym sobą". Sąd Wojewódzki również odwołał się do uchwały Sądu Najwyższego z dnia 8 marca 1995 r., I PZP 7/95 i podkreślił, że ze szczególnym rygoryzmem należy podchodzić do przestrzegania wymagań przewidzianych w art. 203 KH, a zawieranie umów "z samym sobą" może często wykazywać znamiona czynności mających na celu obejście ustawy (art. 58 § 1 KC), a także oświadczenia woli składanego dla pozoru (art. 83 § 1 KC). Dlatego Sąd Wojewódzki uznał, że umowa o pracę zawarta między pełnomocnikiem ustanowionym przez powoda i powodem, jako umowa zawarta "z samym sobą", jest nieważna na mocy art. 58 § 1 KC w związku z art. 300 KP. Od tego wyroku kasację złożył powód. Zarzucił naruszenie przepisów postę- powania, tj. art. 365 i 366 KPC poprzez ponowne ustalenie stosunku pracy powoda, mimo rozstrzygnięcia tego problemu w postępowaniu upadłościowym. Zarzucił również naruszenie art. 233 KPC poprzez zupełnie dowolną ocenę dowodów dotyczących intencji powoda oraz charakteru jego zatrudnienia w Spółce. Strona pozwana wniosła o oddalenie kasacji. - 3 - Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Zarzut naruszenia przepisów art. 365 i 366 KPC nie jest zasadny. Orzeczenie sądu w postępowaniu upadłościowym nie posiada powagi rzeczy osądzonej w niniejszym postępowaniu choćby ze względu na brak tożsamości stron. Wiąże ono w niniejszej sprawie tylko w tym znaczeniu, iż nie można twierdzić, że wierzytelności powoda względem masy upadłości nie zostały uznane w postępowaniu upadłościowym. Nie stoi to natomiast na przeszkodzie badaniu i ocenie czy roszczenia powoda względem Funduszu Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych są zasadne. Słuszny jest natomiast podniesiony w kasacji zarzut naruszenia przez Sądy przepisu art. 233 KPC przez dokonanie dowolnej oceny dowodów. Sąd Rejonowy w uzasadnieniu swojego wyroku nie poczynił jednoznacznych ustaleń faktycznych, nie powołał dowodów, na których opiera swoje ustalenia i nie dokonał oceny zebranego materiału dowodowego. Również Sąd drugiej instancji nie dokonał oceny materiału dowodowego, a jedynie oparł się na hipotetycznych założeniach, że umowa o pracę zawarta z powodem miała na celu obejście ustawy czy też miała pozorny charakter. U podstaw takiej oceny leżało, jak się wydaje, założenie że umowa o pracę zawarta z "samym sobą" jest zawsze nieważna. Tego poglądu podzielić nie można. W stanie faktycznym sprawy, w którym zapadła uchwała Sądu Najwyższego z dnia 8 marca 1995 r., I PZP 7/95 (OSNAPiUS 1995 nr 18 poz. 227), umowa o pracę z członkiem jednoosobowego zarządu, będącym jedynym udziałowcem spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, nie została zawarta przez pełnomocnika powołanego uchwałą wspólników. Został więc w sposób jednoznaczny naruszony przepis art. 203 KH, co prowadziło do uznania nieważności takiej umowy jako sprzecznej z prawem (art. 58 § 1 KC). Sąd Najwyższy w uzasadnieniu tej uchwały podkreślił, że zawieranie umów o pracę "z samym sobą" może szczególnie często wykazywać znamiona dokonywania czynności mającej na celu obejście ustawy (art. 58 § 1 KC), a także oświadczenia woli składanego dla pozoru (art. 83 § 1 KC). Łączy się to z faktem występowania tej samej osoby fizycznej równocześnie w kilku różnych rolach, w tym zwłaszcza w roli jedynego wspólnika (jedynego udziałowca), osoby wykonującej wszystkie uprawnienia przysługu- jące zgromadzeniu wspólników, jednoosobowego zarządu w tym też jego prezesa, oraz w charakterze pracownika spółki, którego obowiązki w istocie mogą się pokrywać z - 4 - zadaniami należącymi do zarządu spółki. Sąd Najwyższy podniósł także, iż w tych warunkach, gdy do obowiązków pracowniczych ma należeć wykonywanie czynności zarządu spółki, pod znakiem zapytania staje możliwość nawiązania stosunku pracy, gdyż byłby to nie tylko stosunek nawiązany w wyniku zawarcia umowy o pracę "z samym sobą", ale ponadto byłby też on pozbawiony zasadniczych elementów konstrukcyjnych wymaganych od tego typu stosunku, w szczególności zaś brak byłoby w nim cechy szeroko rozumianego podporządkowania pracownika w procesie świadczenia pracy. Oznacza to, że w tych przypadkach, w których w jednoosobowych spółkach z ograniczoną odpowiedzialnością, utworzonych przez osoby fizyczne, do- chodzi do powierzenia jednemu wspólnikowi w umowie wykonywania zadań należących do zakresu zarządu spółki, a jednocześnie wspólnik ten stanowi jej jednoosobowy zarząd, pojęciowo wykluczona jest możliwość, iż na podstawie takiej umowy - niezależnie od jej nazwy - może dojść do nawiązania stosunku pracy. W nawiązywanym w takich warunkach stosunku prawnym brakuje bowiem elementu podporządkowania, stanowiącego konstytutywną (niezbędną) cechę stosunku pracy (por. też: wyrok z dnia 5 lutego 1997 r., II UKN 86/96, OSNAPiUS 1997 nr 20 poz. 404 oraz uchwałę składu siedmiu sędziów z dnia 14 stycznia 1993 r., II UZP 21/92, OSNCP 1993 z. 5 poz. 69). Podzielając te poglądy trzeba jednak stwierdzić, iż aby przyjąć, że umowa o pracę pomiędzy spółką z o.o., a jej wyłącznym udziałowcem i członkiem jednooso- bowego zarządu jest nieważna jako sprzeczna z prawem, zmierzająca do obejścia prawa lub pozorna, konieczne jest poczynienie konkretnych ustaleń faktycznych dotyczących okoliczności zawarcia tej umowy, celów do jakich strony zmierzały oraz charakteru wykonywanej pracy i zachowania koniecznego elementu stosunku pracy jakim jest wykonywanie pracy podporządkowanej. Bez tych konkretnych ustaleń ocena, że taka umowa jest nieważna, o ile zachowano warunki określone w art. 203 KH jest przedwczesna. Ponieważ w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku brak jest ustaleń faktycznych w tym zakresie lub są one poczynione w oderwaniu od zebranego w sprawie materiału dowodowego, to zarzut kasacji naruszenia przepisu art. 233 KPC należało uznać za słuszny. Wobec powyższego na podstawie art. 393 13 § 1 KPC należało uchylić zaskar- żony wyrok i przekazać sprawę do ponownego rozpoznania Sądowi drugiej instancji. ========================================